Reklama

Kawaleria w Rzeszowie

03/06/2013 09:56
Już dobry miesiąc temu byłam na I kwalifikacji do Pucharu Podkarpacia w LKJ Zabajka. Oprócz wydarzeń sportowych miały miejsce różne pokazy m.in. kadryl do "Quo Vadis", czy pokaz musztry kawaleryjskiej i rzędu kawaleryjskiego. Właśnie o tym drugim będzie ten artykuł. Znalazłam w Internecie podobne siodło. Na zdjęciach pokazany jest oryginalny rząd kawaleryjski zgodny z ostatnimi przepisami z II RP."W przednich pakunkach znajdował się płaszcz, peleryna przeciwdeszczowa. Z tyłu znajdowały się juki (poprawna nazwa to sakwy). W tych właśnie sakwach kawalerzysta musiał zmieścić wszystko "co ojczyzna dała" dla siebie i dla konia. Zatem znajdowała się tam żelazna porcja, zwana porcją R, przybory do pielęgnacji konia. Owies natomiast przewożony był w owsiaku. W II Rzeczpospolitej tuż przed wybuchem II wojny światowej, w Polsce było 40 pułków kawalerii: - 3 pułki Szwoleżerskie - 27 pułków ułańskich - 10 pułków Strzelców konnych W "39 roku, w marcu, powołano jeszcze jeden pułk - Pułk Kawalerii Korpusu Ochrony Pogranicza. Kawalerzyści używali koni jedynie do szybkiego poruszania się. Większość walk odbywali na własnych nogach - stąd wyposażenie jak u piechura. Broń jaką się posługiwano była szabla i lanca. Lancą wykonywano kłucia, bicia i zasłony." - Opowiadał komentator. Dzięki komentarzowi koleżance i jej komentarzowi dodaje jeszcze: Podczas II wojny światowej już rzadziej używano broni białej jak w przypadku I wojny światowej. Dużo częściej natomiast używano broni palnej (karabinów i bagnetów). Przepraszam za tak słabą jakość zdjęć, ale dostępne miałam tylko klatki z nagrania.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Amazonka2000 2013-06-13 20:32:12

    Dzięki. Napisałam ten tekst w oparciu o wypowiedź komentatora i niektóre słowa były niewyraźne. Zaraz wszystko poprawię ;) Jeszcze raz dziękuję!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jestemzlasu 2013-06-12 21:12:40

    Hahaha nie "szkleńców" tylko strzelców konnych. Owies nie był przewożony w sakwach, tylko w owsiaku. Zestawienie walki w szyku spieszonym z przedstawieniem jako broni szabli i lancy jest mylące, bo w "39 nikt już nie szedł na wroga z bronią białą, wyjątkiem było kilka odosobnionych szarż konno, natomiast w szyku pieszym kawaleria używała karabinów i bagnetów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama