Gdybyś przez godzinę cały czas kłusować w tym samym rytmie i na tę samą nogę, byłoby to bardzo jednostronne. Koń powinien przecież równomiernie być obciążany i odciążany. A zatem musisz nauczyć się zmieniać rytm i nogę w kłusie,aby obciążać jedną mocniej raz jedną, a raz drugą przekątną parę nóg konia. Nauczysz się tego dzięki rytmicznemu liczeniu. Po prosu dodaj do wyliczanki (która w poprzednim artykule zamieściłam) nieparzysty element, np : "Raz- siadam-przesiadam się". Tym razem tylko po to, żeby zmienić nogę, pozostajesz przy "siadam" i przesiadam się" w siodle wstajesz ponownie dopiero przy następnym "raz" i już kłusujesz na inną nogę.
Podczas jazdy ujeżdzeniowej obowiązuje stała zasada-kłusuje się zawsze na wewnętrzną tylną nogę konia. Jeśli wiesz, w jakiej kolejności koń stawia nogi w poszczególnych chodach, to wiesz także na która nogę musisz patrzeć, aby zakłusować na tę właściwą. W kłusie porusza się zawsze przekątna para do przodu, to samo robi lewa przednia (zewnętrzna łopatka), co z góry możesz dobrze widzieć po łopatkach konia. To jest ten moment, kiedy wstajesz z siodła. Gdy zewnętrzna łopatka się cofa, dla ciebie oznacza to - z powrotem w siodło. Jednak dokładniej opisze się w następnych artykułach. ;)
Komentarze