Reklama

Kłus roboczy

17/03/2011 18:37
Uważam, że najlepszym kłusem do jazdy i do dosiadu jest normalny kłus użytkowy o szybkości ok. 200m/min. Poszczególne wykroki są wyniosłe i obszerne. Faza lotu jest średniej długości.

Nazwa kłusa roboczego wzięła się z tego, że jest najbardziej pospolitym kłusem, którym ćwiczymy anglezowanie itd.. Ten kłus jest także najczęstszym kłusem, którym jeździmy w terenie.

Odnośnie kłusa wyróżniamy jeszcze pośredni i wyciągnięty.

Kłus pośredni charakteryzuje się większym wyciągnięciem kroku niż w kłusie zebranym, można na nim jechać kłusem ćwiczebnym czyli siedzieć w siodle utrzymując cały ciężar na łydkach i dociskając tyłek do siodła.

Kłus wyciągnięty- wykroki są maksymalnie obszerne. Faza lotu jest najdłuższa. Silne pchnięcie od zadu jak sprężyna wypycha konia do przodu i umożliwia przedniej nodze daleki wykrok. Na kłusie wyciągniętym podczas jazdy w terenie najlepiej się anglezuje i kieruje koniem. Ławo złapać dobry rytm anglezowania i można perfekcyjnie zmieniać nogi.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama