Nakrapiana sierść niegdyś była cechą prymitywnych ras koni. Dowodem tego są naskalne malowidła sprzed 20 000 lat., znalezione w jaskiniach Vallon Pont d"Are we Francji. Dziś również żyja konie tarantowate, których typowym przedstawicielem jest knabstrup.
Początek rasie sała klacz hiszpańskiego pochodzenia Flaebehoppen i dziedzictwo tej krwi jest nadal widoczna u jej potomków. Klacz została zakupiona przez Judge Lunn i sprowadzona do posiadłości Knabstrup w Danii, gdzie rozpoczęto proces hodowlany. W roku 1808 klacz została pokryta przez ogiera fryderyksborskiego i tak powstałej głównie dzieki jej wnukowi Mikkelowi.
W latach 80 XIX wieku zakończono hodowlę w posiadłości Knabstrup i od tego momentu populacja tych koni zaczęła się zmniejszać. Sytuacja poprawiła się na skutek interwencji podjętej w 1933 r. przez duńskiego lekarza weterynarii. Z jego inicjatywy powstało stowarzyszenie ratowania tarantowatego konia. Wyhodowało wiele niezwykle cennych, inteligentnych zwierząt. Najbardziej znany jest ogier Max, który w 1938 r. uklęknął przed królem Danii Chrystianem X.
Wczesne konie tej rasy były krzepkie i krępę, świetnie nadawały się do pracy w zaprzęgu, miały więc bardziej pociągowy pokrój, natomiast współczesne wyglądają szlachetniej i przypominają appaloosa. Są sławne z nadzwyczajnej bystrości umysłu, szybko się uczą, z tego powodu bywają powszechnie używane w cyrkach do wykonywania różych sztuczek, mają też szeroki grzbiet, świetny do popisów woltyżerki. Świetnie sprawdzją się jako wierzchowce, bo cechuje je odporność i wytrzymałość oraz dobra akcja. Nadają się też do zaprzęgu. Współczesny knabstrup ma niewielką, atrakcyjną głowę z typowy, rybim okiem i nakrapianym pyskiem. Szyja jest zwykle krótka, dość gruba i delikatnie wygięta. Łopatki stosunkowo stromo ustawione, grzbiet bywa długi prosty i szeroki. Zad z reguły muskularny a nogi krótkie. Umaszczenie tarantowate, wzrost około 155 cm.
Komentarze