Gospodarz jechał wozem i uderzył konia batem. Koń odwraca łeb i mówi: - Jak mnie jeszcze raz uderzysz to sie nie pozbierasz! Chłop zdziwiony: - Pierwszy raz w życiu słyszę- żeby koń mówił! -Ja też- przytaknął siedzący obok chłopa pies
- Sąsiedzie, czemu ten ogier taki drogi? - A bo z powodzeniem biegał po torach. - O? To on musi się strasznie bać pociągów...
Osioł spotyka na drodze smarta. Kim jesteś? Jestem samochodem. Jak ty jesteś samochodem, to ja jestem ogierem.
Mama mówi do syna: - Nie możemy trzymać koni w domu. Pomyśl o zapachu! Syn odpowiada: - Daj spokój przyzwyczają się!
Leśniczy spotyka kłusownika w lesie. - Co pan tu robi? - Jak to co? Kłusuję. i... pokłusował dalej
Rozmawiają dwa ślepe konie: - Może weźmiemy udział w Wielkiej Pardubickiej? - Nie widzę przeszkód!
Rana konia- końtuzja Koń z kumplami- końtrabanda Koń w słoiku- końpot Koń w zestawie- końplet
Hehe niektóre dobre ;P