Reklama

Koń kaszle...

20/11/2017 16:58
Cześć,
Mam pytanie,otóż chodzi o to,że jakoś od Hubertusa (pod koniec października) moje konisko zaczeło pokasływać.Był to taki kaszel na początku jazdy,a czasami w trakcie...Jednak teraz to co zaczynam trening to konisko zyczyna kasłać (jest to kaszel suchy i bardziej duszący).
Pamiętam,że na początku lata miał chyba gzwicę,bo miał takie kropki białe na nodze i weterynarz to potwierdził,ale kazał to zlekceważyć.
Koń jest odrobaczany regularnie,więc nie sądzę,żeby to mogłby być robaki.
Ostatnio zaprosiłam do stajni weterynarza,który odrobacza i szczepi wszystkie konie w stajni,kazałam mu zbadać konia przed i po treningu (były chyba z 2 wizyty) i za każdym razem weterynarz mówił,że nic nie słyszy tutaj i kazał normalnie jeździć (lekceważąc ten kaszel)
Co do RAO to weterynarz mówił,że nie ma tutaj żadnych takich oznak oraz nie uważa żeby musiał zrobić badania na wykrycie RAO.
Jednkaże bardzo mnie to martwi i nie mam pojęcia o co chodzi.
Czy mógłby mi ktoś mniej więcej powiedzieć o co chodzi?A może zna ktoś jakiegoś weterynarza,który jest zaufany i na pewno przyjdzie z myślą,aby pomóc,a nie aby jak najwięcej pieniędzy wziąć.Może ktoś miał podobną sytuację?
Czy jeżeli mimo tego,że koń jest odrobaczany regularnie to może ten kaszel być przez gzy? 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama