Bezpośrednim przodkiem naszego konia domowego (łac. Equus caballus) był dziki koń. W 1878 roku rosyjski badacz i podróżnik Mikołaj Przewalski natkną się na przedstawicieli tego gatunku w Dżungarii w Azji Środkowej. Jemu właśnie koń Przewalskiego zawdzięcza swą dzisiejszą nazwę. Koń Przewalskiego występował niegdyś, zarówno w Azji, jak i w Europie, w przeróżnych odmianach. Na kontynencie amerykańskim konie z niewiadomych przyczyn wymarły prawdopodobnie około 10 000 lat temu. Stosunkowo krępe konie Przewalskiego, najczęściej ciemnobułane lub jasnobure, wielkością przypominają kuce - mają około 120 - 140 cm wysokości w kłębie. Na grzbiecie, wzdłuż kręgosłupa, przebiega widoczna ciemna pręga. Typowa dla konia Przewalskiego jest stojąca szczeciniasta grzywa i jasny, jak gdyby "umączony", pysk. Konie te są wytrzymałe i bardzo mało wymagające. Nie przeszkadza im wiatr ani deszcz, zadowalają się skromnym pożywieniem. Ostatnie dziko żyjące konie Przewalskiego widziano w połowie ubiegłego wieku; zwierzęta te przetrwały do naszych czsów tylko dzięki hodowli w ogrodach zoologicznych. Podejmuje się próby reintrodukcji koni Przewalskiego, czyli ich ponownego wprowadzenia do naturalnego środowiska _ na pustynię Gobi.
Dzięki;] Jakoś się udało:)
Bardzo ciekawe informacje i dobrze opisane :)