Zapraszamy do lektury najnowszego wydania ,,Koni i Rumaków”. W lutowym wydaniu miedzy innymi:
* Trzylatki 2009 - Zimowa przerwa w startach sprzyja podsumowaniom. Pierwsze – dotyczy głównych aktorów ubiegłorocznej rywalizacji, czyli rocznika 2006. To jego zmagania, najpierw we własnym gronie, a z czasem także w biegach porównawczych przeciwko starej gwardii, podlegały najbardziej wnikliwej ocenie.
* Nie taki ogier straszny, jak go malują
* Żywienie koni zimą – Żywienie koni należy dostosować do wieku, intensywności wykonywanej pracy oraz warunków i temperatury otoczenia. Powinno ono zaspokajać rzeczywiste potrzeby zwierzęcia. Większość koni w okresie zimy wykonuje tzw. Pracę lekką, jednak należy pamiętać, iż w czasie mrozów zwierzęta te potrzebują dodatkowej energii w celu utrzymania wewnętrznej temperatury ciała
* Idzie luty, szykuj buty! - Zasada, aby buty były przede wszystkim wygodne, nie sprawdza się, przynajmniej przez pierwsze kilka dni, w przypadku tradycyjnego obuwia przeznaczonego do jazdy konnej. Każda nowa para kojarzy mi się z cisnącą, sztywną skórą i obtartymi piętami. Czy zawsze tak musi być?
* Gdy konie ponoszą - Kto choć raz został poniesiony przez konia, ten z całą pewnością wie, jak poważne jest to zdarzenie. Jeszcze większe niebezpieczeństwo istnieje wtedy, gdy konie ponoszą zimą. Dlatego ku przestrodze podpowiadamy: co robić i czego unikać, aby zarówno jeździec, jak i koń wyszli z opresji cało i zdrowo.
Komentarze