Reklama

KONIE

Mowa oczywiście o kolejnej legendzie amerykańskich wyścigów konnych - jasnogniadym ogierze Seabiscuit. Pewnie wielu z Was już o nim słyszało.
Seabiscuit urodził się 23 maja 1933. Był synem klaczy Swing On i syna Man o" Wara, Hard Tacka. Początkowo koń znajdował się pod czujnym okiem jednego z najlepszych trenerów tamtych czasów, Sunny"ego Jima Fitzsimmonsa. Zauważył on w młodym ogierze duży potencjał, ale Seabiscuit większość czasu spędzał na ...jedzeniu i spaniu, więc trener stwierdził, że nie będzie z niego większego pożytku. Swój pierwszy wyścig ukończył na ostatniej pozycji, co później stało się już niemal rutyną. W wieku dwóch lat Seabiscuit ścigał się 35 razy - 5 razy był pierwszy, 7 drugi. Ale zwycięstwa i dobre miejsca zajmował w słabo opłacanych gonitwach. Z powodu słabych wyników koń był używany w treningu innych koni - dzięki jego obecności inne wierzchowce nabierały pewności siebie podczas wyścigu, ponieważ zawsze z nim wygrywały.
W wieku 3 lat Seabiscuit został sprzedany za marne 8000$ Charlesowi Howardowi - przedsięboircy samochodowemu. W stajni Howarda zaczęła się prawdziwa kariera małego ogiera. Zaczął odnosić pierwsze sukcesy na torach w Kalifornii i Meksyku. Zaczął go dosiadać John " Rudy " Pollard, niedoszły bokser i dżokej, wielki miłośnik koni jeszcze z dzieciństwa, a trenowaniem Seabiscuita zajął się ekscentryczny Tom Smith.
Koń wygrał dla Howarda m.in.Massachusetts Handicap (1937), Bay Meadows Breeders" Cup Handicap (1937,1938), Havre de Grace Handicap (1938), Pimlico Special (1938), Hollywood Gold Cup (1938), Santa Anita Handicap (1940). W wielkim pojedynku pomiędzy Seabiscuitem a War Admiralem tego pierwszego dosiadał George Wolf, z powodu nieszczęśliwego wypadku Pollarda w gonitwie na innym koniu - dżokej poważnie złamał nogę.
Niestety kontuzja dopadła też konia. Podczas jednego z wyścigów Seabiscuit doznał złamania. Weterynarze stwierdzili, że ogier już nigdy nie powróci na tor. Mimo wszystko koń i jego jeździec wracali wspólnie do wysokiej formy. Jak to kiedyś powiedział Pollard " Teraz mamy razem 4 sprawne nogi, więc wszystko jest w porządku." Para zaczęła nowy i ostatni już wspólny sezon w roku 1940, a jego kwintesencją było zwycięstwo w ważnym Santa Anita Handicap.
Seabiscuit padł 17 maja 1947 roku pozostawiając po sobie 108 źrebiąt.

Na podstawie historii o Seabiscuitcie powstała książka i film. Niestety w filmie występuje wiele błędów, nierzeczywistych " faktów ".
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama