Zanim zaczniemy wypuszczać konie na swoje pastwisko, musimy najpierw je prawidłowo wyposażyć oraz spełnić kilka podstawowych norm.
1. Ważną rzeczą, jest prawidłowa wielkość pastwiska. Powinna ona wynosić około 0,6-0,8 ha na jednego konia. Jak pewnie wiecie, konie to zwierzęta stadne, więc lepiej aby na pastwisku zawsze przebywały co najmniej dwa konie. Wymaga to oczywiście zapewnienia odpowiedniej przestrzeni.
2. Drugą ważną sprawą i moim zdaniem najważniejszą jest OGRODZENIE. Uważam, że najlepszy byłby żywopłot z nietrujących krzewów. Najlepiej by był on dodatkowo wzmocniony z przodu płotem. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe, a więc wystarczyłby w ostateczności płot zbudowany z słupów połączonych poziomymi żerdziami lub gładkim drutem.
3. Dostęp do świeżej wody jest podstawą. Myślę że, najlepszy byłby strumyk pod warunkiem że nie pochodzi on z zanieczyszczonego źródła oraz że jego brzegi nie są grząskie. Samo napełniające się poidła, są godne polecenia, lecz musicie regularnie je czyścić, a zimą usuwać z nich lód.
4. Pastwisko powinno dysponować czymś, co daje koniom możliwość schronienia się w każdym momencie przed słońcem, czy deszczem. Zabudowania muszą mieć dach i trzy ściany chroniące przed wiatrem oraz umożliwia łatwe wejście i wyjście. Wiata powinna być na tyle duża, aby pomieścić większą liczbę koni, niż ta która zwykle przebywa na pastwisku. Aby konie były bezpieczne, należy regularnie kontrolować stan techniczny pomieszczenia.
5. Sprawą życia i śmierci koni jest konieczność dokładnego przejrzenia pastwiska w poszukiwaniu trujących roślin, zagrażających życiu i zdrowiu zwierząt. Nie wolno wyprowadzać koni na pastwisko na którym znajdują się nie znane nam krzewy, rośliny i drzewa, których liście czy owoce mogą trafić do pyska konia.
6. Ważne jest odchwaszczanie pastwiska, dbanie o trawę, czystość pastwiska. Należy uważać aby w zasięgu konia nie znalazły się rzeczy które mogą zagrozić jego życiu. Pozdrawiam Basia ;)
Komentarze