Nad Polską przechodzi fala gorącego powietrza. Pamiętajmy, że upały odczuwamy nie tylko my. Ostatnio dużo słyszeliśmy o psach zamkniętych w samochodach, a jak na takie temperatury reagują konie?
Konie posiadają znacznie wyższą niż my odporność termiczną. Mogą egzystować w temperaturze w okolicy zera stopni. Jedynie co je ogranicza to dostęp do wody i pożywienia. Jak konie sobie radzą w upały?
Podobnie jak my, konie mogą wpływać na swoją temperaturę poprzez pocenie się. W związku z tym tracą znaczną część wody konie tracą poprzez skórę. W upalne dni konie potrzebują przynajmniej 20-30 litrów wody na dobę, żeby pijąc mogły się chłodzić. Konieczne jest także zapewnienie koniom cienia na pastwisku.
Co jeszcze możemy zrobić, żeby ułatwić życie naszym koniom?
Jeżeli posiadamy chłodną stajnię można sprowadzić konie w czasie największego upału do stajni. Złą praktyką jest schładzanie koni polewając je wodą z węża. Sierść konia ma dużą zdolność absorbowania wody. Zanim woda z konia odparuje, nagrzeje się od słońca i będzie tylko dodatkowym utrapieniem.
Dobrym rozwiązaniem jest zakładanie koniom białych, cienkich i przewiewnych derek przeciwsłonecznych i na owady. Odbijają one promienie słońca i przynoszą koniom ulgę. Niestety nie każdy może sobie na nie pozwolić. Konie w upał niestety nie krzyczą. Nie mogą narzekać. Nie proszą o nic. Godzą się ze swoim losem. Postarajmy się nie sprawiać, żeby ich życie było pasmem niewypowiedzianych nieszczęść.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze