Reklama

Konie z Camrgue

05/10/2011 19:05
BIAŁE Z CZARNYM
Jeżeli Twoje wakacyjne ścieżki wiodą przez popołudnie Francji, to odwiedź koniecznie region Carmague w delcie Rodanu! Tam na podmokłych terenach, gruntach naniesionych przez rzekę, żyje swobodnie ponad 400 koni, ponad 300 gatunków ptaków i wiele innych zwierząt. W rezerwacie przyrody o nazwie Carmague mają doskonałe warunki pezez cały rok. Czasami stado białych siwków zmiesza sięze stadem czarnych byków i wtedy łąka wygląda jak szachownica. Większe zwierzęta są opiekuńcze i przyjazne w stosunku do zwierząt mniejszych. Dlatego półdzike konie z Carmague możemy zaliczyćdo grupy koni pasterskich.
ŻYCIE NA MOCZARACH
Jak wszystkie siwki i te z Carmague potrzebują około dziesięciu lat, aby uzyskać zupełnie jasne umaszczenie. KOnie te w drodze ewolucji wykształciły takżę szersze kopyta ułatwiające porszenie siępo podmokłych terenach. Odżywiają się głownie ziołami i roślinami rosnąćami w płykiej wodzie i dlatego ich chrapy podobne są do chrap łosia tzn. potrafią się zamykać się pod wodą! Sami przyznajcie, że woda w nosie to nie przyjemna sprawa.
BIAŁE DZIKUSY
Wierzchowe w Carmague od wieków żyją w izolacji, są dzike, ale nie do końca. Cały rok żyją swobodnie, a raz w roku zapędza się do ogromnej zagrody w celu oznakowania i wybrania kilku egzemplarzy do wyszkolenia pod siodło. Jazda na koniku Carmague to prawdziwa rekreacja.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama