Kiedy dwa konie spotykają się po raz pierwszy, każdy chce być wazniejszy. Prawie zawsze dochodzi więc do walki. Kiedy znajdują sie na obszernym pastwisku, nie będzie ona groźna lecz jeśli mają jeźdźców na grzbiecie - trzeba uwazać. Koń pod jeźdźcem powinien pracować, a nie nawiązywać nowe znajomości. (Jazda jest dla konia tym czym dla ludzi lekcja w szkole . Pogawędki a tym bardziej kłótnie są zakazane). Jeździec powinien pilnować aby żaden inny koń nie mógł niepokoić jego wierzchowca. Przde wszystkim nie mozna pozwolić, by jego koń zaczoł obwąchiwać sie z innym, gdyż może wtedy dojści do starcia. Szególnie niebezpieczna jest sytuacja zaaferowane bójką konie stoja tyłym do ogrodzenia z frutu kolczastego. Mogą sie wtedy dotkliwie pokaleczyć. Konia wyprowadzanego z pastwiska nie wolno prowadzić w pobliżu innego który stoi swobodnie ani zbyt blisko niego przejeżdżać. Wiele zwierząt reaguje agresywnie gdy od tyłu zbliża się do nich inny koń. Wierzgając tylnymi nogami mogą trafić jeźdźca, który znajdzie się za nim zbyt blisko. Podczas jazdy w zastepie należy więc dla własnego bezpieczeństwa zachować odpowiednie odległosci. Jeśli między dwoma końmi biegającymi swobodnie po pastwisku dojdzie do walki nie wolno w zadnym wypadku wchodzić między nie by je rozdzielić. Przed wypuszczeniem zwierząt na pierwszy wspólny popas warto obejrzeć dokładnie teren. Konie nie powinny mieć mozliwosici zapedzania jeden drugiego w róg pastwiska gdyż mogłyby sie wtedy dotkliwie pokopać. Jeżeli mimo wszystko dojdzie do bójki pozostaje tylko mieć nadzieje że hierarchia ustali się zanim coś złego się wydarzy. Mieszać się do zwady koni to narażać swoje zdrowie i życie. W ferworze walki zwierze nie zwraca uwagi na to gdzie uderza, a ludzkie kości duzo łatwiej złamać niż końskie.
Komentarze