Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ja dostałam w twarz, osoba ta czyściła tylne kopyta i nagle koń kopnął, warga była przebita na wylot, trzeba było założyć wiele szwów, blizna pod wargą została do dzisiaj choć jest mniejsza.
Chyba z deczka przesadziłaś ;p coś nie wierze Ci, że dostałaś kopniaka w twarz i nie masz jej zmasakrowanej..i jeszcze żyjesz... ;D xD
niestety był to wypadek przy czyszczeniu tylnich kopyt. Koń jak pisałam był nieufny więc....
Konie mają w sobie poprostu to coś, nieokreślonego i fajnego poprostu, zwłaszcza tą niewinność w oczach chwilę po tym gdy cię ugryzą kopną lub przygniotą do ściany, całkiem przypadkiem;)
Nie ja dostałam w twarz, osoba ta czyściła tylne kopyta i nagle koń kopnął, warga była przebita na wylot, trzeba było założyć wiele szwów, blizna pod wargą została do dzisiaj choć jest mniejsza.
Chyba z deczka przesadziłaś ;p coś nie wierze Ci, że dostałaś kopniaka w twarz i nie masz jej zmasakrowanej..i jeszcze żyjesz... ;D xD
niestety był to wypadek przy czyszczeniu tylnich kopyt. Koń jak pisałam był nieufny więc....