Taka zabawna ciekawostka. 15 letnia dziewczyna - Regina zaopiekowała się krową, między nimi jest ogromna więź, czego skutkiem jest to że krowa o imieniu Luna zachowuje się jak koń! Potrafi chodzić pod siodłem, skakać przez przeszkody i nawet szybko "galopować". Gdy krowa dwa lata temu przyszła na świat na farmie Mayer’sów w Laufen (jest to niedaleko austriackiej granicy), to Regina zajęła się krową, uczyć ją zaczęła chodząc z krową na spacerki do lasum przyzwyczaiło to ją do obcego środowiska, ludzi, samochodów i różnych innych "wynalazków", z czasem zaczęła na nią zakładać siodło, a po 6 miesiącach dziewczyna stwierdziła że na nią wsiądzie. Jak to powiedziała Regina: -"Ku mojemu zaskoczeniu nie wywarło to na niej wielkiego zaskoczenia. Dopiero po paru metrach, przebytych z dodatkowych balastem zaczęła czuć się nie swojo. Szkoda, że nie widzieliście tego, jaka była wkurzona , to było dość zabawne. " Ich treningi idą pełną parą, dziewczyna gdy wraca z domu do szkoły od razu idzie do krowy i spędza z nią popołudnie, trenują codziennie ujeżdżenie, skoki. Regina bardzo lubi pracę z tą krową, jak na razie Luna opanowała słowa "Wio" "Prrr" "Galop", są dni że reaguje tylko jak ma na to ochotę. Dziewczyna jest z siebie dumna, dostaje wiele pochwał, a o sobie i krowie mówi "Wydaje mi się, że jestem dla niej trochę jak matka"
Dla mnie to jest niesamowite! Jak to zabawnie wygląda, dużo bym dała żeby zobaczyć choć jeden trening tej dziewczyny z tą krową.
muihaha