Reklama

Kryta ujeżdżalnia

16/10/2010 21:06
Większość jeźdźców woli trenować na krytej ujeżdżalni. Dlaczego?
Na to pytanie bardzo prosto odpowiedzieć, ponieważ czuja się tam bezpiecznie i w pełni mogą skupić się na ćwiczeniach. Ściany chronią przed złą pogodą i przeszkadzającymi bodźcami zewnętrznymi. Koń, zwierze z natury płochliwe pozbawiony jest podstawowej broni, czyli ucieczki. Nic, więc dziwnego, że jeździec zasadniczo wykonuje każdą niebezpieczną pracę z koniem na ujeżdżalni. Niepewni swoich umiejętności jeźdźcy czują się znacznie bezpieczniej wolni od wszelkich niespodzianek, a ich przyjaciel mimo swojej siły lepiej daje się utrzymać i jak wspomniałam nie ma możliwości ucieczki, no może do drzwi o ile te są zamknięte. W niektórych szkółkach lekcje jazdy odbywają się na, zewnątrz co jest nie lada wysiłkiem dla trenera, jak i jeźdźca. Lecz jeśli nie ma innego wyjścia trzeba sobie radzić w każdej sytuacji i co najważniejsze nie poddawać się!
Powyższy przykład jest przedstawiony z punktu widzenia człowieka, a jak jest z koniem ? Otóż zupełnie inaczej. Konie nie lubią przebywać w zamkniętych pomieszczeniach, także nie za bardzo wolą kryte ujeżdżalne. Tam mają ograniczoną swobodę ruchu poprzez cztery ściany, dla nich brak tam przestrzeni. Dla dobrego samopoczucia konie potrzebują światła, powietrza, oraz przestrzeni. To wszystko w ujeżdżalni jest dostępne, ale w stopniu ograniczonym. Zwłaszcza w tych starego typu. Jeżeli chodzi, o jakość powietrza to ściśle wiąże ona się, z jakością podłoża. Ograniczenie wdychania kurzu można ograniczyć poprzez odpowiednie nawilżenie podłoża, co jest bardzo praco i czasochłonne. W niektórych takich pomieszczeniach pojęcie cyrkulacja powietrza jest pojęciem nieznanym. Konie posiadają większe płuca niż ludzie, ich system oddechowy obok pokarmowego i aparatu ruchu jest częstym powodem chorób. Świeże powietrze nie powinno być dla koni luksusem, tylko koniecznością.
Każdym marzeniem jeźdźca jest praca z koniem sam na sam w ujeżdżalni, natomiast dla konia to istny koszmar! Jako zwierze stadne, sam czuje się zagrożony. Każde odosobnienie wywołuje w nim strach. Jeżeli nie wiemy, co oznacza taka sytuacja, możemy to zaobserwować w pracy z młodym koniem. Zamknięcie takiego konia sam na sam z człowiekiem bardzo go niepokoi, lecz człowiekowi, mimo grożącego niebezpieczeństwa stwarza szansę do nawiązania bardzo osobistego kontaktu ze zwierzęciem. Samotny koń, jeśli jest do tego gotów, zaczyna uznawać człowieka za istotę wyższa rangą. Po pewnym czasie można z nim nawiązać bardzo osobisty kontakt, pełen zaufania. W przypadku koni ujeżdżonych o taki kontakt jest znacznie trudniej i dłużej to trwa. Strach bywa dużą przeszkodą w nauce ruchu, a przez to i w ujeżdżeniu.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama