Reklama

Książka Balsam dla duszy miłośnika koni

Niedawno byłam w księgarni po sagę "Heartland" i przy okazji kupiłam "Balsam dla duszy miłośnika koni".Są tam historie ludzi którzy zakochali się w czworonożnych aniołach.Najbardziej jednak wbiła mi się w serce opowieść ojca...
"-Urodził mi się syn!-chwalił się pewien człowiek.Jednak z nim coś było nie tak.Pani doktor mówiła,że to "tylko lekki zez".On nie dał się przekonać i jeżdził dalej po lekarzach,aż w końcu...
-Pański syn ma pełno wody w komórkach mózgowych musimy działać szybko!
Po kilku operacjach chłopiec zaczął żyć jak każdy inny lecz miał problemy z pamięcią.

-Weznę go na łapanie bydła.
Chopiec był poekscytowany i odrazu wskoczył na konia gdy tylko dojechali.
Łapał bydło znakomicie.
-Synu,jeszcze tam zostały cielęta..Zagoń je!
Chłopak objechał cielęta łukiem i do tyłu krzyknął:Hej!-i zanucił piosenkę którą mu tata zawsze śpiewał.Ojcu łzy zaszkliły się w oczach. A jednak zapamiętał!!!!"
Zachęcam do kupienia jej.(Cena 43,90).
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama