Książka Monte"go Robertsa "Człowiek, który słucha koni" opowiada o ciężkim i zapracowanym życiu autora, o jego dzieciństwie z brutalnym ojcem, o pracy z końmni (mustangami), o pokonanych przez niego przeszkodach i pozytywnych relacjach z królową Anglii Elżbietą II. Uświadamia ona nam jak niezwykłym dzieckiem był Monty, gdyż w wieku 3 LAT wygrał już swoje pierwsze zawody. Opowiada ona też o tym jak w tajemnicy przed światem próbował porozumieć się i nauczyć języka dzikich koni. Już jako nastolatek umiał on "ułożyć" bardzo wiele koni w naprawdę szybkim czasie. Teraz, gdy jest on dorosły i dokładnie zna już mowę koni potrafi to zrobić w niespełna godzinę. Jego największe marzenie- ułożenie dzikiego mustanga na wolności spełniło się wraz z propozycją nakręcenia filmu "Shy Boy- koń, który porzucił wolność". Jest to o tyle niezwkły film, że Monty naprawdę sprowadził zupełnie dzikiego konia i naprwadę gonił go przez wiele kilometrów, aby osiągnąć "natarcie". Pod koniec osiąganią oni cudowne porozumienie, a Shy Boy, dziki jak dotąd mustang porzuca wolność, aby stać się łagodnym przyjacielem człowieka, który wcześniej był w jego oczach drapieżnikiem. Książka ma też swoiste cechy poradnika, ponieważ na końcu dokładnie opisana jest technika "natarcia i odwrotu", czyli join-up. POLECAM :)
Komentarze