Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ja mam to szczęście że zaprzyjażniony weterynarz przyjeżdża do mnie ze stadniny w Podągach jak narazie jest wszystko ok z moim konikiem i jestem z tego bardzo zadowolona jak stwierdził wet. dostał się w dobre ręce więc będę nim się cieszyć wiele lat.
Pojechałaś do weterynarza na koniu czy zapakowałaś go do przyczepy? Pisanie w internecie takich ogólnych stwierdzeń "koń jest jak człowiek i czasami wystarczy leczyć jak człowieka" jest mocno ryzykowne. Wiele osób weźmie to sobie do serca i będą ładować w konie ludzkie leki. Jak nie wiecie co robić, to szukajcie kogoś kto wie.
A może napisz na swoim blogu jakie jeszcze metody miał dziadek? Bardzo chętnie bym się dowiedziała jakiś nowych ciekawostek ;)
Ja mam to szczęście że zaprzyjażniony weterynarz przyjeżdża do mnie ze stadniny w Podągach jak narazie jest wszystko ok z moim konikiem i jestem z tego bardzo zadowolona jak stwierdził wet. dostał się w dobre ręce więc będę nim się cieszyć wiele lat.
Pojechałaś do weterynarza na koniu czy zapakowałaś go do przyczepy? Pisanie w internecie takich ogólnych stwierdzeń "koń jest jak człowiek i czasami wystarczy leczyć jak człowieka" jest mocno ryzykowne. Wiele osób weźmie to sobie do serca i będą ładować w konie ludzkie leki. Jak nie wiecie co robić, to szukajcie kogoś kto wie.
A może napisz na swoim blogu jakie jeszcze metody miał dziadek? Bardzo chętnie bym się dowiedziała jakiś nowych ciekawostek ;)