Wiele osób, planujących sobie kupić własnego konia, zastanawia się nad pytaniem "kuc czy duży koń". Każdy koń jest indywidualnością, każda rasa ma swoje zalety oraz granice możliwości. Dla przykładu, szetlandzki kuc nigdy nie będzie mistrzem ujeżdżania, a kuc islandzki nigdy nie będzie dobrze skakał. Dla młodego adepta najodpowiedniejszy będzie kuc, a jeśli nadal będzie chciał uprawiać jeździectwo - będzie mógł się przesiąść na dużego konia.
Odpowiednie porozumiewanie się z koniem jest możliwe, jeśli koń i jeździec są dopasowani do siebie wielkością. Dlatego też kuce są najlepszymi końmi wierzchowymi dla początkujących dzieci i młodzieży. Także jest im lepiej zajmować się kucem niż dużym koniem, biorąc pod uwagę ich wzrost. Błędne było by mniemanie, że kuce mają bardziej przyjazny i łagodniejszy charakter niż duże konie. Nawet mały kuc szetlandzki ma swój temperament i powinien być tak samo wychowywany jak duży koń. Również kuce wymagają dobrego szkolenia i muszą regularnie być ujeżdżane przez dobrego jeźdźca, żeby mogły się nauczyć tego, co koń wierzchowy powinien wiedzieć. Kto będzie próbował traktować kuce jako maskotki, będzie bardzo zdziwiony jak energiczne i uparte potrafią być te małe koniki.
To, którego konia zalicza się do kuców, jest tylko kwestią jego wysokości. W tym celu mierzy się konia w kłębie (najwyższe miejsce końskiego grzbietu). Małe konie, do 1,48 m wysokości w kłębie, niezależnie od rasy zalicza się do kuców. O koniach, których wysokość w kłębie przekracza 1,48 m, mówi się "konie" lub "duże konie".
Oczywiście jest wiele ras kuców, nie tylko wyżej wymieniony kuc szetlandzki, który mierzy zaledwie 1,05 m. Są także większe konie, np. hucuły na których dorośli jeżdżą tak często jak na koniach dużych. Mają one ok. 1,40 m wysokości, więc są trochę większe od szetlandów, jednym słowem idealne dla młodzieży. Wśród ras kuców można wręcz przebierać. Gdy już wybierzemy właściwego, zdobędziemy na nim doświadczenie, będziemy mogli się przesiąść na wyższego konia. Należy jednak pamiętać, że są one trudniejsze w zajmowaniu się nimi, bo są większe. Niektóre rasy sięgają nawet 2 m.
Nie należy w żadnym wypadku bać się dużych ras koni. Wysokie konie przeważnie mają wysokość w kłębie między 1,55 m a 1,80 m. Mniejsze konie, takich ras jak na przykład araby, Shagya, lipicany, Quarter Horse, są odpowiedniej wielkości także dla jeźdźców już w wieku dziesięciu lat. Mają tylko jedną, podstawową wadę: żadko występują w Polsce. W zasadzie, łatwiej jest jeździć na większym koniu. Im większy koń, tym stawia dłuższe i bardziej wyciągnięte kroki, a przez to siedzi się na nim wygodniej. Małe kuce często chodzą jak "maszynki do szycia" i siedzi się na nich niewygodnie i podskakuje. Tak więc wszystkie konie, czy małe czy duże - każde mają swoje wady i zalety. Trzeba się pożądnie zastanowić jaki koń będzie dla nas najodpowiedniejszy - duży czy mały.
Komentarze