Reklama

Lewada, kapriola, kurbeta - tancerze baroku

galopuje.pl
13/03/2011 19:38
Jak wynaleziono broń palną, ciężko uzbrojeni wojownicy na koniach stracili rację bytu, a ciężkie konie typu zimnokrwiste, to ustąpiły miejsce zwrotniejszym i lżejszym koniom.
Szybko też wymyślono taki sposób szkolenia, żeby pomagały jeźdźcowi podczas walki.
Np. na komendę stawać dęba i atakować inne konie. a że to było skomplikowane szkolenie to wymagało opracowania jakiejś pomocy jeździeckiej. No i narodziła się wyższa szkoła jazdy.
Jedna z najsłynniejszych, która powstała w 1532r. w Neapolu. Pracowano tam końmi które nadawały się szczególnie dobrze do ujeżdzenia. Przemoc i brutalność w stosunku do zwierząt, były w tej szkole neapolitańskiej podstawą;/ ale gdy więcej ludzi zaczęło się tym interesować, a jeździectwo weszło w modę, to całe szczęście zmieniono metody nauczania.
Więc w ciągu tego wieku (XVI) ujeżdżenie stało się sztuką samą w sobie. No a już zwłaszcza figury połączone ze wspinaniem się koni takie jak:
-lewada
-kapriola
-kurbeta
Nie dość że były użyteczne podczas walki, to też bardzo widowiskowe (jak do dziś).
A szkoły jazdy stały się dzięki temu również miejscem spotkań szlacheckiej młodzieży. Mistrzowie jeździeccy, na nowo odkryli łagodne metody szkolenia i styl jazdy Ksenofonta. Ponieważ z koniem nie powinno się walczyć, ale za to wykorzystywać jego naturalne zdolności i chęć do nauki oraz wielki potencjał oraz jego piękno. Nawet nauczyciel jazdy francuskiego króla, Francois Robichon de la GuEre, napisał dzieło o sztuce jeździeckiej które stało się przełomem, one nawet do dzisiaj jest podstawą szkolenia konia w dziedzinie ujeżdżenia.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama