Reklama

Marek Skomorowski, nowy prezes stadniny w Janowie Podlaskim, nie zna się na koniach

galopuje.pl
25/02/2016 10:15

Przyszłość słynnej na cały świat stadniny koni arabskich w Janowie Podlaskim jawi się dziś bardzo niepewnie. W wyniku czystki kadrowej, jaka tu niewątpliwie miała miejsce, pracę stracił niezwykle szanowany i nagradzany, wieloletni prezes Marek Trela, doświadczony znawca wszelkich aspektów hodowli arabów, szef, dzięki któremu stadnina przez lata zyskiwała na prestiżu. Dziś, w przededniu 200-lecia stadniny, nowym jej prezesem jest Marek Skomorowski, który nawet nie kryje, że nie zna się na koniach i nie ma w tym temacie żadnego doświadczenia. To ekonomista, ale czy zawód ten wystarczy do rozwijania stadniny i hodowli? Obawy pracowników są uzasadnione. Agencja Nieruchomości Rolnych nie komentuje dokonanych przez siebie zmian kadrowych, co również jest niepokojące.


Reklama

Temat ma kilka bulwersujących warstw. Z jednej strony zupełnie nie wiadomo, dlaczego Agencja Nieruchomości Rolnych, pozostająca pod nadzorem ministerstwa ds. rozwoju wsi, zdecydowała się ingerować w coś, co świetnie działa (ANR nie komentuje swoich decyzji). Stadnina koni w Janowie Podlaskim, a i w Michałowie (której prezes Jerzy Białobok również został zwolniony), to duma Polaków, z roku na rok wyłącznie zyskująca na prestiżu. Z drugiej zaś strony forma, w jakiej pozbyto się tych wybitnych specjalistów, jest niedopuszczalna i poniżej ludzkiej godności. Jak powiedziała w materiale stacji Polsat News prof. Krystyna Chmiel z Państwowej Szkoły Wyższej w Białej Podlaskiej, to nowy prezes Skomorowski osobiście wręczył Treli wypowiedzenie, po czym, żeby „dobić” dotychczasowego szefa, odjechał jego służbowym autem. 


Reklama

Nie pomaga też dobremu odbiorowi zmiany fakt, że niewiele wiemy o nowym prezesie w Janowie Podlaskim, Marku Skomorowskim, ani jego publiczne wypowiedzi na temat doświadczenia, a raczej jego braku, w branży. W tym samym materiale Polsat News Skomorowski powiedział: „Już widzę, że będzie to moja pasja życiowa. Wcześniej też bardzo uwielbiałem konie, ale nie miałem takiej bliskiej styczności z nimi”. W kontekście odpowiedzialności, jaką właśnie na siebie wziął, brzmi to wręcz groteskowo.


O Skomorowskim wiemy tylko tyle, że jest ekonomistą, pracował w bankowości, jak również jako wicedyrektor w lubelskim oddziale Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama