Reklama

Marek Wacławik: podsumowanie Cavaliada Tour

10/03/2013 23:48
Dobiegły końca rozgrywki w ramach Cavaliada Tour. Dzięki wsparciu ze strony mojego klubu KJ Wechta Rosnówko miałem przyjemność uczestniczyć we wszystkich trzech odsłonach w ramach tegorocznej edycji: Poznań, Lublin, Warszawa. Starty dla moich koni były dość udane.

Zawody w Lublinie (mimo kontuzji kciuka w pierwszym dniu zawodów i startowania w gipsie) ukończyłem na 5 i 6 miejscu w finale Small Round na koniach Amorniek i Chailtaire Z. Coriano"s Ass z kolei debiutował na tych zawodach w rundzie Medium gdzie uzyskał pierwszego dnia bezbłędny przebieg a finał zakończył jedynie z niefortunną zrzutką na pierwszej przeszkodzie...
Lublin w moim odczuciu pokazał sie z doskonałej strony jako gospodarz zawodów. Miło było obserwować konkursy przy pełnych trybunach z żywo reagującą publicznością.

Trzygwiazdkowe zawody na warszawskim Torwarze były dużym wyzwaniem dla moich niezbyt jeszcze doświadczonych koni. Udało mi się przeprowadzić siedmioletnie ogiery Chailtaire Z i Coriano"s Ass przez finał Small Round z jednym błędem. Ośmioletni Amorniek startując w niełatwej na tych zawodach rundzie Medium zakończył pierwszy konkurs z jedną zrzutką na ostatniej przeszkodzie pierwszej fazy i IV miejscu w konkursie pocieszenia.

Serdecznie gratuluje mojemu klubowemu koledze Maksymilianowi Wechta zwycięstwa w rundzie młodzieżowej i III miejsca w trudnym konkursie Speed and Music zaliczanemu do Longines Ranking.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama