Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo przydatny wpis!!!!!:)Fajnie , że ludzie szukają wielu metod żeby zadowolić swojego zwierzaka bo o to chodzi by je kochać!!!!!!!:):)
dzisiaj sprobowałam t- toucha. kiedy probowalam odejsc od konia, ktorego masowalam, on szedl za mna, mimo usilnych tlumaczen, ze ma zostac :) dziala swietnie!
Świetny artykuł i na super temat! W ogóle twój blog jest po prostu niesamowity. ;) pzdr dla cb i Barbi ;*
Zapraszam na moją strone www.ttouch.pl jeżeli interesuje was ttouch i metody Lindy Tellington -Jones
Nautyka: dziękuję za rady, naniosłam poprawki do artykułu.
Bardzo fajnie że coraz więcej osób interesuje się TTouch i TTeam. Pozwolę sobie jednak nie zgodzić się z kilkoma rzeczami zawartmi w artykule :- koń NIE MOŻE być uwiązany ewentualnie może być w ręku ale należy tego unikać- kierunek masażu określamy obserwując reakcje konia- system Lindy Tellington-Jones to praca z ziemi, masaże i jeździectwo i jest to system komplementarny same masaze to za mało- jeżeli masujemy stosujac ruch okreżny zawsze jest to 1i1/6 do 1i1/4 koła niby te ułamki to niewiela ale jest to niezmiernie ważneserdecznie pozdrawiam
Świetny artykuł! Wiesz, że w Stajni pod Dębiną będzie 11-12 września kurs TTouch? Więcej informacji tu: http://www.tjn.sic.pl/trainings/show/1 I ja się wybieram....:-)
Bardzo ciekawy i interesujacy artykul o masazach :) ciekawe czy zadziala? :P logiczny i bardzo dobrze napisany . Napewno sprobuje tych masazow na swoich koniach :)) serdecznie pozdrawiam
Super bardzo przydatne.???? Technika join-up też jest przydatna do porozumienia się z koniem. Polecam cykl książek Heartland mimo że są przygodowe można z nich wiele nauczyć się o tych technikach!
Bardzo przydatny wpis!!!!!:)Fajnie , że ludzie szukają wielu metod żeby zadowolić swojego zwierzaka bo o to chodzi by je kochać!!!!!!!:):)
bardzo mi się podoba. chyba sama spróbuje :)
fajne ;)