Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super! Zwłaszcza te zdjęcia! Ja zaraz jadę do mojego na rowerze (kawałek jest, wczoraj też byłam na jeździe, tyle, że nie na Sulu, bo chory...)!
cudowny wpis :) widać, że konie to całe Pani życie :) i piekne ma Pani konie :D
Aaaa... :) bo tak mnie to właśnie zastanawiało. W Polsce są no średnie warunki do chowu bezstajennego, ale jak byłam w Niemczech, to na początku wprost nie mogłam uwierzyć w to jak tam to wszystko wygląda. Jadąc drogą z lewej i z prawej strony były wielkie, płaskie pastwiska, jedynie odgrodzone płotkami, a na nich konie. (Byłam na wymienia i dziewczyna u której mieszkałam jeździła konno i raz mnie zabrała. Okazało się, że ona nigdy nie jeździła w siodle, a jedynie na oklep, co również mnie zaskoczyło). Dlatego zastanawiałam się czy w Polsce też by to było możliwe, ale chyba jednak ciężko... :))
To trzymanie na padoku -chodziło mi o to,że w dzień stoją na dworku ile się da :-) Nie prowadzę chowu bezstajennego.Moje koniska na noc pakowane są do stajni.Reszta odpowiedzi na priv :-)
Czyli marzenia się spełniają. Fajnie :) Może i moje sie spełnią :D Mam takie pytanie napisałaś, że wolisz trzymać konie na padoku. czy to się sprawdza ? (tzn sprawdza się jak widać, skoro tak robisz), ale chodzi mi o to, jak to wygląda, jak często jeździsz, czym je karmisz... mogłabyś mi przybliżyć nieco takie codziene czynności? (chciałabym zobaczyć czy wiele się różnią od tych w stajni, w której jeżdżę :D) I czy będziesz zajeżdżać w najbliższym czasie Tristiana? Bo bardzo ładny koniś z niego wyrósł i pomyśleć, że miał skończyć jako kawał mięcha... Gr. Masakra :(
Świetna fotorelacja, a szczególnie przypadły mi do gustu zdjęcia z pieskiem i jak jedziesz z dwoma konikami :0 Sama czasem tak robię z siostrą Konopiastej, więc wiem, jakie to fajne uczucie :D
Super! Zwłaszcza te zdjęcia! Ja zaraz jadę do mojego na rowerze (kawałek jest, wczoraj też byłam na jeździe, tyle, że nie na Sulu, bo chory...)!
cudowny wpis :) widać, że konie to całe Pani życie :) i piekne ma Pani konie :D
Aaaa... :) bo tak mnie to właśnie zastanawiało. W Polsce są no średnie warunki do chowu bezstajennego, ale jak byłam w Niemczech, to na początku wprost nie mogłam uwierzyć w to jak tam to wszystko wygląda. Jadąc drogą z lewej i z prawej strony były wielkie, płaskie pastwiska, jedynie odgrodzone płotkami, a na nich konie. (Byłam na wymienia i dziewczyna u której mieszkałam jeździła konno i raz mnie zabrała. Okazało się, że ona nigdy nie jeździła w siodle, a jedynie na oklep, co również mnie zaskoczyło). Dlatego zastanawiałam się czy w Polsce też by to było możliwe, ale chyba jednak ciężko... :))