Reklama

Monty Roberts i technika join up

galopuje.pl
14/11/2010 19:05
Wielu z Was pewnie słyszała o osobie, która nazywa się Monty Roberts. Przynajmniej mam taką nadzieję. Dla mnie jest to wielki autorytet. Człowiek ten (a"propos bardzo mądry) jest zwany zaklinaczem koni. Przez wiele lat obserwował życie dzikich mustangów. Dzięki temu wymyślił metodę porozumienia się z koniem, która nie polega na często używanym "łamaniu konia", tylko akcentuje prawdziwe porozumienie, w którym koń sam przyznaje przywództwo człowiekowi. Metoda ta nazywa się join up. Dokładnie opisana jest w książce: "Ode mnie dla Was." Postaram się mniej więcej opisać o co w tym wszystkich chodzi ;)
A więc bierzesz konia na okólnik, lonżujesz go przez chwilę. Następnie puszczasz go luzem. Przyjmujesz postawę drapieżnika, tzn.: patrzysz konisku w oczy, trochę unosisz ręce, rozczapierzasz palce. Rzucasz koniowi linę za tylnymi nogami, lub nawet w nie, aby biegał wokół ciebie. Stoisz cały czas przodem do niego, równolegle do jego boku. Staraj się, aby zwierzę ucho wewnętrzne miało skierowane w twoją stronę. Każesz koniowi biegać, co jakiś czas zmieniasz kierunek. Pamiętaj, że to Ty powinieneś decydować o kierunku, w którym koń się porusza, bo to Ty masz objąć przywództwo. Po jakimś czasie zwierzę powinno okazywać oznaki porozumienia, tzn.: zacznie ruszać pyskiem, jakby coś przeżuwał, zmniejsza średnicę koła i wreszcie obniża szyję. Wtedy pozwalasz konikowi przejść do stępa i przyjmujesz postawę bierną. Odwracasz się do niego, "zawieszasz" głowę w dół, lekko zaokrąglone plecy. I czekasz. Na co? Aż koń podejdzie do Ciebie i trąci Cię pyskiem. Odwracasz się i głaszczesz go. Później dobrze by było zrobić jeszcze technikę follow up. Czyli odwracasz się znowu od konia i idziesz kawałek dalej. Zwierzę powinno iść za Tobą. Robisz jeszcze kilka takich manewrów i to by było na tyle. Koń przyjął, że jesteś alfą Waszego małego stada ;)
Nie martwcie się jeśli Wam nie wyjdzie od razu. To nie znaczy, że technika jest zła, tylko, że Wy robicie jakiś błąd. Może źle stoicie czy coś. Jak pisałam wyżej dokładniej metoda ta jest opisana w książce Monty"ego: "Ode mnie dla was".
Życzę powodzenia tym, którzy chcą spróbować porozumienia ze swoimi końmi ;)
Dodaję jeszcze filmik, żeby bardziej Wam to zobrazować: http://www.youtube.com/watch?v=9Dx91mH2voo
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    qoniarra 2011-08-08 14:38:22

    ten człowiek jest genialny

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    laura65 2010-11-15 19:50:29

    świetny wpis, ciekawie i zrozumiale napisany :) wydaje mi się, ze już taki był, ale fajnie jest sobie przypomnieć :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Koniśka - niezalogowany 2023-08-05 08:15:33

    Super bardzo podoba mi się ta technika Polecam też technikę która polega na rysowani małych kółek na szyi i głowie konie. Ta technika jest też w książkach Heartland

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama