Nałogi są niekorzystne z punktu widzenia użytkownika, jednak szkodzą tylko koniowi. Najczęściej spotykane są u koni zarażonych na nudę, spędzających dużo czasu w zamkniętej stajni. W warunkach naturalnych kon szuka jedzenia albo je przez około 20 godzin na dobę. W warunkach hodowlanych zjedzenie tego, co mu podano, trwa maksimum 4 godziny. A jeśli nie można wyjsc na wybieg i pobawić się z kumplami, reszta czasu to nuda. Koń usiłuje znależć sobie zajęcie i popada w nałogi. Całe szczesice, że nie sięga po alkohol. Zataczające się albo awanturujące pół tony mięsni-to dopiero byłby problem.
Do najczęstszych nałogów należą: -tkanie koń bujając się przenosi ciężar ciała z nogi na nogę -obgryzanie koń nudzac się wynajduję sobie zajecie. Obgryza drzwi boksu, usiłuje przegryżć kratę lub zasuwę -grzebanie jak sama nazwa wskazuje polega na grzebaniu przednia nogą. Jeżeli koń stoi w boksie wygrzebuję dół jeżeli boks ma podłogę betonową kon siciera sobie kopyto często nałóg bierze się stąd że ktoś nauczył konia prosić nogą o smakołyk -łykawość nałóg polega na tym że kon opiera siekacze o dowolną podporę i łyka powietrze z czaem kon może łykać powietrze bez podpierania się
Komentarze