Reklama

Nerwowy koń?

galopuje.pl
20/03/2014 17:02

Często spotykam się z problemami koni, które nie są spokojne, a wręcz przeciwnie – są zdenerwowane i „elektryczne” kiedy cokolwiek się dzieje reagują nerwowo. Takie zachowanie wynika najczęściej z niesamowitej zdolności obserwacji przez konie, które jest niedoceniane przez większość osób, które obcują w środowisku jeździeckim. Prawie każdy, kto zajmował się końmi wie, że posługują się one mową ciała. Powstaje pytanie – co z tą wiedzą robimy? Czy jest to wiedza na poziomie „jak jestem agresywny to koń się boi a jak spokojny to i on się mnie nie boi”?. Koń obserwuje wszystko co jest w jego okolicy. Każdy nasz ruch jest przez nie obserwowany i interpretowany jako zachowanie, które coś do niego mówi. Nie możliwe jest, aby zachowywać się neutralnie, aby koń nie zwracał na nas uwagi. Często zdenerwowanie bierze się z braku zrozumienia konia przez nas. Nieustanie dajemy mu pewne sygnały, ale problem w tym, że często są one niespójne z tym co naprawdę chcemy koniowi powiedzieć. Raz zachowujemy się szybko i gwałtownie, a za chwilę spowalniamy nasze ruchy bez żadnej przyczyny, po to, żeby znowu przyspieszyć. Brak naszej przewidywalności i wysyłanie sprzecznych sygnałów powoduje, że koń nie może nam zaufać i uznać za kogoś wartego naśladowania. W związku z tym zdaje sobie sprawę, że jest zdany na siebie i musi bacznie obserwować otoczenie, ponieważ nasza osoba nie jest dla niego godna zaufania. Inaczej się dzieje, jeżeli podczas pracy z nerwowym koniem będziemy zachowywać się spokojnie i przewidywalnie. Kiedyś usłyszałam, że podstawą do pracy z końmi jest opanowanie swoich emocji i teraz mogę to potwierdzić. Jeżeli będziemy cierpliwie i ustawicznie starać się zarazić konia naszym spokojem to w końcu nas spokój przejdzie na niego. Nie chodzi o nagradzanie za spłoszenie się, ani o pozwolenie na zdominowanie siebie, ale o zaciekawianie konia sobą i przekazanie mu informacji – bądź ze mną to będzie dobrze.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama