Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
CZytałam jednym tchem. Mam bardzo podobną sytuację do ciebie- bo kto by chciał cię zawzić na jazdę, czekać i wracać? W tym roku jadę na prawdziwy obóz konny i mam nadzieję, że czegoś się nauczę ;)
Czytam tekst już kolejny raz i nadal jestem pod wrażeniem:)
moi rodzice nie pozwalaja mi na kontynuowanie jazdy konnej :( a jezdzilam przez 4 lata ;(
A i zapomniałam dodac, ze po wakacjach OBOWIAZKOWO czekamy na relacje z obozuu !!:D
Świetny wpis czytało się go prawię jak książkę, naprawdę jestem pod wrażeniem mam w sumie dosyć podobną sytuację do Twojej ale mam nadzieję iż po wakacjach (patrz mój wpis na blogu ,,w pogoni za marzeniami"") się to zmieni. Pozdrawiam :))
Piękny wpis, super się go czyta. Mimo że długi, nie czuc tego, czyta sie że tak powiem "jednym tchem".Trochę smutne jest to co piszesz, ale dzieki temu doceniam to ze mam stadninę blisko oraz ze rodzice wspierają mnie w jeździe konnej.Nalezy ci się wygrana i to bardzo! Mam nadzieję że spędzisz wakacje jak najlepiej i zyczę ci tego :) Teraz przynajmniej bedziesz miała prawdziwy oboz konny, codziennie jazdy, do bólu! :D
CZytałam jednym tchem. Mam bardzo podobną sytuację do ciebie- bo kto by chciał cię zawzić na jazdę, czekać i wracać? W tym roku jadę na prawdziwy obóz konny i mam nadzieję, że czegoś się nauczę ;)
Czytam tekst już kolejny raz i nadal jestem pod wrażeniem:)
moi rodzice nie pozwalaja mi na kontynuowanie jazdy konnej :( a jezdzilam przez 4 lata ;(