Piękna ciemno-gniada Dynastia miała trafić na rzeź. Klub Gaja wykupił konia i przekazał nowej opiekunce, która nie wątpi, że będzie świetnym partnerem we współpracy z człowiekiem. Na dobry start dałam jej nowe imię - Szisza – mówi Anna Lepich, która odtąd będzie zajmować się koniem.
Dynasta jest już 51. wierzchowcem uratowanym przez Klub Gaja. Jest wysoka, piękna i chętna do współpracy z człowiekiem. Chcieliśmy konia, który z góry jest skazany na niepowodzenie, a jest dopiero na początku życia – mówi o 2, 5 letniej klaczy Anna Lepich z ośrodka agroturystycznego na terenie Parku Krajobrazowego "Góra Świętej Anny" koło Opola. Utrzymywane tu konie służą do nauki jazdy i hipoterapii. Z ich udziałem odbywają się wycieczki rekreacyjne i pokazy rekonstrukcyjne wydarzeń historycznych.
Dynastia została wykupiona dzięki pieniądzom z ogólnopolskiej zbiórki makulatury czyli akcji „Zbieraj makulaturę, ratuj konie” organizowanej w ramach programu Klub Gaja – Święto Drzewa. Ale nie tylko tak pomagamy zwierzętom. Klub Gaja ratuje konie dzięki hojności darczyńców, sympatyków naszej organizacji i ludzi dobrej woli, dla których ważna jest ochrona otaczającej nas przyrody także poprzez: · przekazanie 1% podatku na rzecz Klubu Gaja (KRS 0000120069) – program PIT · darowizny na konto: 90 2030 0045 1110 0000 0067 3120 · stałe polecenie przelewu · zbiórkę kartridży. Dochód z ich sprzedaży przekazywany jest na ratowanie koni
Komentarze