Do naszej stajni różne okoliczności losowe przywiodły nowego konika Nunke .Co moge o niej napisać ... spokojny i przyjazny konik ,nieśmiała .Jako jedyna w całym stadzie upajała się smakiem prawdziwej wolności , do dwóch lat żyła w dzikim stadzie koników Polskich w rezerwacie.Po przeprowadzeniu selekcji odłowiona i sprzedana .Kiedy ją pierwszy raz zobaczyłam uwiązana do ściany ,przerażoną w ciemnym chlewie u ,,Handlarza"" .Jakoś zaczeło mnie prześladować przeświadczenie że musze jej pomóc . I udało się . Po przyjeździe do stajni dałam jej kilka dni na przyzwyczajenie się do nowego miejsca .I stopniowo nauka chodzenia na uwiązie ,przyzwyczajanie leśnego stwora do dotyku dłoni człowieka ,przychodzenie do człowieka i niestety zapoznanie się z ogrodzeniem elektrycznym . Nie spiesze się , mam sporo czasu . Nunka po Niemcza ,Trokar urodzona 12.04.2009.r
Komentarze