Temat koni rzeźnych jest problemem trudnym ale możliwym do rozwiązania nie można ulegać zwątpieniu , wszystko zaczyna się do marzeń i wiary ich spełnienie. Człowiek przez setki lat marzył o lataniu w przestworzach tak jak ptaki i udało się spełnić to marzenie. Tak samo będzie z marzeniem o tym żeby konie nie były zabijane dla kaprysu człowieka, jedzenie koniny nie jest koniecznością, jest kaprysem. Żeby z materializować to marzenie należy oprócz wspomagania Fundacji ratujących konie , głośno krzyczeć że obecny stan rzeczy się nam nie podoba . Koniarze i ludzie wszystkich krajów którym los koni nie jest obojętny łączcie się i mówcie jednym potężnym głosem aż Możni tego świata usłyszą go , mówcie że żądacie na początek bardziej humanitarnych warunków transportu i uboju koni , bo obecnie są one skandaliczne. Należy też żądać ogól no europejskiego zakazu , lub drastycznego ograniczenia , uboju koni na cele spożywcze . Bądźmy jak krople wody które drążą skałę nie siłą , tylko uporczywością działania .
Poniżej tekst apelu jaki Fundacja Pegasus wspólnie z innymi organizacjami do spraw ochrony praw zwierząt napisała w sprawie w rzezi Polskich koni .
Dziś 14.02.2013, Fundacja Pegasus wraz z innymi organizacjami składa Apel do Władz Państwowych w Polsce i Unii Europejskiej oraz do Mediów w sprawie rzezi koni polskich.
APEL W SPRAWIE RZEZI POLSKICH KONI
Zwracamy się do przedstawicieli polskiego rządu oraz parlamentu o natychmiastowe podjęcie kroków
w celu uchronienia Rzeczypospolitej Polskiej od dalszej utraty reputacji i prestiżu w kontekście
zabijania polskich koni i handlu końskim mięsem.
Koń zajmuje w historii i patriotycznej tradycji Polski szczególne miejsce jako jeden z symboli męstwa,
heroizmu i wielowiekowej walki o niepodległość. Towarzyszył największym narodowym zwycięstwom
i klęskom, zawsze stając wiernie u boku człowieka.
Dzisiaj, na skutek błędnej polityki rolnej, która traktuje konia jako zwierzę rzeźne i pozwala na jego
zabijanie w skrajnie niehumanitarnych warunkach, Polska została uznana przez świat za kraj, którego
tradycje i wartości stoją pod znakiem zapytania.
Jako przedstawiciele organizacji działających na rzecz ochrony praw zwierząt, a także obywatele
polscy, dumni z przynależności do swojej Ojczyzny, domagamy się podjęcia natychmiastowych
kroków w celu ochrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej na forum międzynarodowym.
Obecna polityka rolna, przyzwalająca na rzeź i przedmiotowe traktowanie koni, stanowiących
nieodłączny element polskiej kultury i wielopokoleniowych więzi, stoi w opozycji do wartości
moralnych, historii i tradycji Polski.
W imieniu organizacji pozarządowych oraz wszystkich ludzi dobrej woli, żądamy natychmiastowego
zaprzestania rzezi polskich koni oraz poinformowania o tym społeczności i przedstawicieli rządów
zagranicznych w celu ratowania reputacji i imienia Rzeczypospolitej Polskiej w świecie.
Fundacja PEGASUS
Komitet Pomocy Dla Zwierząt w Tychach
Fundacja VIVA Akcja dla Zwierząt
Warszawa, 14 lutego 2013 roku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli kocha się konie, to nie ma wariantów i zachwiań... zawsze się je ratuje i pomaga - jeśli na prawdę kocha się konie :) Piękny wątek i w 100% popieram :)
Nie ma mowy, będę walczyć puki żyję!Nie mam nic do stracenia, a konie mogą zyskać bardzo wiele. Warto w pleść w swą codzienność pomoc.Oddać 1% podatku na rzecz zwierząt rzeźnych(np. koni)podyskutować z rodziną i przyjaciółmi, wymieniać poglądy na ten temat, pisać, śpiewać, malować...byleby tylko wesprzeć dobre działanie.Ja tak żyję, zawsze kiedy jest okazja głośno krzyczę "STOP PRZEMOCY NAD ZWIERZĘTAMI!".Robię wszystko by to zmienić z wiarą w lepsze jutro:)I błagam nie poddawajcie się.
Honeonna i LayKonik czyli co - nic nie robić ? Dać sobie spokój ... gdyby niektórzy myśleli tak jak Wy, to nadal niewolnictwo byłby normą ... Nie zatrzyma nic ten, co na tyłku siedzi !
Też jestem za tym, ale przykrością muszę się zgodzić z Honeonną, taka jest rzeczywistość, nie jesteśmy w stanie zatrzymać tej okrutnej machiny zabijania,A co z załadunkiem ich gdzie są kopane i bite,a 72 godz cierpienia w przeładowanym tirze bez jedzenia ani wody, gdzie z przemęczenia biedne padają ,tratując się na wzajem, czy to jest normalne!!! gdzie są INSPEKCJE WETERYNARYJNE że na to pozwalają, pytam się GDZIE!!!! Humanitarny transport !!!A od naszego Państwa to tylko obiecanki i cacanki ,z bezrobociem nie umieją sobie poradzić a co dopiero z taką sprawą. TYLKO KONI ŻAL Jeśli oni to zmienią uwierzę w cuda
Piękna idea, ale nawet sobie nie zdajecie sprawy, z czym to się wiąże. Było o tym na forum, polecam zobaczyć. Koninę ludzie jedli, jedzą i jeść będą. Jeśli nawet konie nie będą zabite w Polsce, po prostu będą musiały jechać gdzie indziej. Czy dodatkowe cierpienie w długim transporcie to coś, czego im życzymy? Jeśli muszą umrzeć, niech to chociaż będzie w miarę humanitarne. Moim zdaniem tym trzeba się zająć. Naprawdę liczycie, że ktoś się przejmie zakazem uboju? Najwyżej popatrzą jak na dziwaków, którzy sami zwiększają sobie bezrobocie. Oczywiście o ile wo ogóle zauważą. Powtarzam, to pomysł piękny, ale kompletnie nierealny.
Czy tylko za sprawą koni rzeźnych tradycje i wartości Polski stoją pod znakiem zapytania?
Masz 100 % racji !W mojej klasie nikt nie lubi koni a jak jakiegoś zobaczą to krzyczą " Na rzeź z nim!""To nie zwierzątko tylko jedzenie ! " "Ale to coś śmierdzi!"To smutne szczególnie dlatego że ja stoje przy nich krzycze żeby się zamkneli i mówie żeby podeszli do tego konia tak jak ja.. Nikt ni podchodzi bo oni się boją i są mocni tylko w gębie !!!
Jeśli kocha się konie, to nie ma wariantów i zachwiań... zawsze się je ratuje i pomaga - jeśli na prawdę kocha się konie :) Piękny wątek i w 100% popieram :)
Buba! Tak trzymaj! Jestem w 100% z tobą!
Nie ma mowy, będę walczyć puki żyję!Nie mam nic do stracenia, a konie mogą zyskać bardzo wiele. Warto w pleść w swą codzienność pomoc.Oddać 1% podatku na rzecz zwierząt rzeźnych(np. koni)podyskutować z rodziną i przyjaciółmi, wymieniać poglądy na ten temat, pisać, śpiewać, malować...byleby tylko wesprzeć dobre działanie.Ja tak żyję, zawsze kiedy jest okazja głośno krzyczę "STOP PRZEMOCY NAD ZWIERZĘTAMI!".Robię wszystko by to zmienić z wiarą w lepsze jutro:)I błagam nie poddawajcie się.