Reklama

O moim życiu z końmi :)

23/02/2013 13:19
Więc trochę wam napiszę, o mojej konnej przygodzie ;) :

Moja przyjaciółka Weronika jeździła konno i bardzo konie uwielbiała. Zaszczepiłam się to miłością do koni od niej :).

Więc najpierw jeździłam z Weroniką do SK Malutkie , jeździłam tam kilka miesięcy na lonży -,-
Później znalazłam stajnię Rancho Furmania, i jeździłam do niej duuużo czasu :)
I Tak minął rok :)

W Furmanii poznałam Zuzkę i Edytę. ;) Po jakimś czasie otworzyły swoją stajnię Łęg. :)
No więc jeździłam do nich, i tam właśnie zaczęłam jeździć bez lonży. :)
I znów tak minął rok :)) ( w między czasie jeszcze jeździłam do SK huculskich)
Bardzo lubiłam tę stajnię Łęg..

No ale co dobre, to się szybko kończy:
Dziewczyny powiedziały, że przenoszą się na jeździectwo naturalne i nie prowadzą już jazd. ;(

Kiedy zostałam chwilowo bez stajni, przypomniało mi się o stajni , w której kiedyś już byłam - Monte Riviera. :D

No i w marcu pojadę na pierwszą jazdę :) No zobaczymy, może właśnie to stajnia moich marzeń.

Cóż, wrażenia napiszę po jeździe. :)
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Żaneta - niezalogowany 2024-03-13 10:22:00

    Wow ale super Sandra. Mam nadzieję, że w stajni Monte Riviera będzie Ci bardzo dobrze. Miłego galopowania. Kopytko! :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marlenka - niezalogowany 2024-03-13 10:24:26

    Ale niesamowite przeżycia. Oby twoja kariera poszła do przodu bo chciałabym pszeczytać twojo autobiografie kiedyś. Powodzenia! Niech ci galop lekkim i szybkim będzie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama