W te wakacje odwiedziłam stajnię Liljówka, na obozie jeździeckim. Niestety byłam tam tylko tydzień :( Powiem szczerze podobał mi się bardziej niż obóz w stajni Pestka. Możliwe że dlatego że w pestce był to mój pierwszy obóz. Właśnie na tym obozie przeżyłam pierwsze skoki. I może się pochwalić że bez zrzutek :) Wspaniała kadra instruktorów, fajne koniki, miłe współlokatorki, bardzo wysoki poziom. Jednym zdaniem stwierdzę: Bardzo polecam ! :)
Komentarze