Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moja przygoda z jezdziectwem zaczęła się właśnie na na obozie :) Było więcej plusów niż minusów, ale wiele rzeczy było zdecydowanie do poprawy :/ Mimo wszystko uważam, że obóz jeździecki to świetna sprawa :)
Moja przygoda z jezdziectwem zaczęła się właśnie na na obozie :) Było więcej plusów niż minusów, ale wiele rzeczy było zdecydowanie do poprawy :/ Mimo wszystko uważam, że obóz jeździecki to świetna sprawa :)
Ale Liith , ona wcale tak nie napisała xD ! A co do artykułku - ciekawy :)
no wlasnie, niby na wieeelu obozach bylas, a w profilku wpisalas, ze jezdzisz od pol roku haha ;D nie masz raczej pojecia o obozach. ten wpis nie wnosi zupelnie nic nowego, gdyz kazda osoba ktora chce pojechac na oboz sobie sprawdza o nim opinie itp. jesli cos mu nie pasuje lub opinie sa zle to najzwyczajniej w swiecie tam nie jedzie. ale takich obozow nie jest wiele na szczescie.
Piszesz że na obozie byłaś nie raz a w profilu piszesz że jeździsz od pół roku :) Ciekawe :) A zresztą na obozach wcale nie jest tak źle jest wręcz bardzo fajnie i można się bardzo dużo nauczyć.
Myślę, że trochę za ostro podeszłaś do tematu. Większość osób wracających z obozów są zachwycone. Zapomniałaś dodać, że poznaje się wspaniałe konie, doskonali swoją naukę... Co prawda zawsze zdarzy się jakiś ośrodek, w którym, nie jest tak jak piszą w ofercie. Ale napewno nie jest aż tak tragicznie, że co np. 2 ośrodek tak jest. No bez przesady :)
Niedawno byłam na obozie jeździeckim. Jazdy były prowadzone super, instruktorka naprawdę zna się na rzeczy. Ale często konie miały obtarte kłęby od źle dopasowanych siodeł. Było mi ich szkoda! Siodeł było może z 15, a koni w całym ośrodku było prawie 30! Często druga grupa zabierała nam siodła i musieliśmy wziąć inne, niekoniecznie dopasowane do naszych koni! Problem z rzędem był naprawdę straszny! Jednak przecież nie w każdej stadninie tak jest. Ja uważam, że mimo tego na obozie było fajnie - mieliśmy dobrą instruktorkę, cudne konie...
słcham?? byłam na obozie nie raz, i to w całkiem porządnych stadninach i takie są moje odczucia jako już-jakiś-czas-jeżdżącego uczestnika patrząc na lekcje u początkujących. Wierz mi, nie jestem z grupy tych którzy piszą jeśli nie mają o czymś pojęcia.
Irys, a może pojedź na obóz i zobacz jak to jest; przeżyj to sama, a po powrocie będziesz prosić redakcję, aby usunęła ten teoretyczny opis ;)
Świetny artykuł, ale myślę,że raczej jest nieco więcej plusów ;). Bardzo często obozy są organizowane główie dla początkujących, więc na wakacjach w siodle,jesteśmy 30 MINUT dziennie przy koniu. Reszte dnia przeznaczamy na tzw. odpoczynek po intesywnej jeździe. Hehe, śmiechu warte! Dlatego wypisane jest tak wiele minusów. Po prostu musimy się kilka razy zastanowić zanim wybierzemy ten właściwy. Ale dobry obóz wart jest naprawdę wiele! ;)
nie wszędzie musi tak być. co prawda są ośrodki gdzie robi się obozy dla "kasy" ale są też miejsca gdzie dobro koni jest najważniejsze. byłam na obozach co prawda tylko dwa razy ale musze powiedzieć że naprawdę warto. może efekty nie są tak oszłamiające jak po jazdach indywidualnych ale to ,że codziennie jeździsz też zawsze cos daje
Strasznie demoniczne podejście do obozów;) Na szczęście nie zawsze tak wyglądają. Ja, na swój pierwszy obóz pojechałam nic nie umiejąc, więc przez pierwszy tydzień była tylko lonża. Potem ujeżdżalnia, a teren dopiero pod koniec wyjazdu (wiadomo, że każda grupa zaawansowania miała inaczej prowadzony program). Muszę powiedzieć, że nigdzie tak dobrze bym się nie nauczyła jazdy jak tam. No i klimat nieopisany:) Warto, naprawdę warto:))
Moja przygoda z jezdziectwem zaczęła się właśnie na na obozie :) Było więcej plusów niż minusów, ale wiele rzeczy było zdecydowanie do poprawy :/ Mimo wszystko uważam, że obóz jeździecki to świetna sprawa :)
Moja przygoda z jezdziectwem zaczęła się właśnie na na obozie :) Było więcej plusów niż minusów, ale wiele rzeczy było zdecydowanie do poprawy :/ Mimo wszystko uważam, że obóz jeździecki to świetna sprawa :)
MegaPusia19 - napisala tak w komentarzu.