Reklama

Oczekiwany wyjazd do Lipnika.

25/03/2012 18:32
Więc planowałam w sobotę wyjechać do stajni w , której są konie .W niedziele od razu po kościele poprosiłam mamę żeby powiedziała tacie , że dzisiaj jedziemy na konie .Wźiełam ze sobą mój toczek , oficerki , bryczesy i białą bluzkę.Nie cieszyłam się tak bardzo bo mojej najleprzej przyjaciółki Martyki nie było razem ze mną .Już nie mogłam się doczekać kiedy dojedziemy do Lipnika !!!!!!. W reszcie dojechaliśmy szybko pobiegłam i zadzwoniłam do drzwi otworzyła mama trenera jazdy konnej spytałam się czy jest trener bo chciałam pojeździć ale go nie było no cóż więc nie jeździłam dowiedziałam się od pani że się oźrebiła jedna z klaczy szybko pobiegłam do stajni i stałam przy boksie otworzyłam boks i weszłam do sirotka mały wstał i zaczął mnie lizać i kopać przytulał się do mnie też przytulała się do mnie jego mama było po prostu SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko był taki problem , że mej przyjaciółki nie było .Potem jak wychodziłam z boksu małego to chciał za mną pójść ale go odprowadziłam do boksu i szybko zamknęłam boks i już nie wyszedł a następnie poszłam na pastwisko gdzie 6 koni chodziło sobie a z nich moja ukochana klacz weszłam do nich i oprowadzałam za kantar i biegałam z nimi było fajnie ale nie tak fajnie jak z moja przyjaciółką.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    koniki003 2013-01-24 20:17:12

    ta jasne dzięki za potpowiec chętnie nie skorzystam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Epikan 2012-07-19 18:31:32

    Nie dziw się, że dostajesz w prawie każdym artykule 1. Trzeba popracować nad interpunkcją i nie tylko...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    koniki003 2012-03-28 16:55:27

    Bardzo dziękuje temu komuś kto właśnie niedawno wstawił mi 1 do opini oby tak dalej :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama