Reklama

Odpowiedź

12/10/2012 19:45
Odpowiem krótko ponieważ polemika ze śmiesznymi zarzutami wobec mojej osoby sa na poziomie który mnie a obraża. Koń do waszej stajni został przywieziony zdrowy co zaświadcza wpis na umowie, mogę dla przypomienia dostarczyć moja kopię. Nie jesteście w stanie ocenić moich umiejętności jeździeckich więc to przemilczę. Proszę nie wprowadzać ludzi w bład sugerujac że cokolwiek do naszego konia dokładaliście i że otaczaliście go jakaś szczególna opieka. Odnośnie "cichego cieszenia" tych u których stał naszego koń informuję, że w ostatniej stajni stał 12 lat i gdyby nie śmierć pana Wiesia Śniegockiego stałby tam do dziś i nadal byłby koniem zdrowym i nie zaznałby traumy waszej szczególnej opieki. Prawda jest, że wiazałem z wasza stajnia nadzieję na to, że koń będzie miał dobre warunki bytowe i będzie możliwa jazda na nim. Rzeczywistość okazała się brutalna, kiedy przyjeżdżałem ok. godz. 11 koń dopiero dostawał pierwszy posiłek. Widocznie tak karmi się konie. Więc nie było sensu kontynuować jazdy. Co do odpowiadania mi wcześniej wszystkiego to wasza ocena, moja jest inna. Kopyta miał robione zwykle co 6 tygodni choć muszę przyznać, że raz zdarzyło się przesunięcie ( 4 miesiace, nie rok jak kłamliwie sugerujecie)i mimo, że nie było z naszej winy przyjmuję jako swoje zaniedbanie. Nie zarzucał bym na waszym miejscu braku opieki weterynaryjnej bo przeciwko wam zaświadcza weterynarze z usług których musieliśmy korzystać. Kończac zasugeruję, że zamiast złości na mnie energię skierujcie tam gdzie może jej brakuje. Ja nie jestem anonimowy, wbrew temu co sugerujecie. Takiego zapisu swojego imienia używam również w innych sytuacjach i nie jest to tajemnica, pisałem o naszym koniu więc zarzut anonimowości jest przesadny. Ale Pan Marcin78 Wasz obrońca napewno pozostanie anonimowy, tchórz będzie tylko tchórzem. Ja Panu wiedzy z dziedziny która Pan się interesuje nie odbieram bo nie jestem w stanie jej ocenić więc proszę o wzajemność. Niech pan mi przybliży z jakiego powodu ma mi "żal dupę ściskać". Podejrzewam, że tekst który Pan czytał był za trudny do zrozumienia. Ale nie Ja pana edukowałem więc nie odczuwam z tego powodu wyrzutów sumienia. Zreszta porozmawiamy jak Pan się przedstawi.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama