Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na odrobaczanie polecam naturalne preparaty oparte na ziołach http://www.pasze-trociny.pl/vital_fuge_paste.html oraz http://www.pasze-trociny.pl/natural_verm.html
u mnie wet odrobacza środkiem o nazwie Grovermina. :) i konie robaków nie mają. ;d
Może i nie ma robaków w naukach biologicznych, ale w naturze i weterynarii chyba kilka jest, skoro powszechnie używanym słowem określającym pozbywanie się tej wszelakiej gadziny, jest właśnie ODROBACZANIE! Temat trafiony; myślę nawet, że kwestię środków używanych do odrobaczania koni powinno się poruszyć na forum (o ile nie ma takiego wątku).
Mi się podoba . Jest zrozumiale i ogolnie :P po co rozwijac jakies rzeczy o robachach? jak ktos bedzie chcial to poczyta wiecej...super artykuł :)
Artykuł niesie dobre przesłanie, niestety bez weterynaryjnej treści. Nie ma "robaków" w naukach biologicznych! Konie są atakowane przez masę tasiemców, obleńców, gzów. Czerw jest larwą pszczół, błonkówek i muchówek! O pasożytach koni są książki (i w internecie też jest co nie co- ciiii.....). Tylko trzeba poszukać.
Na odrobaczanie polecam naturalne preparaty oparte na ziołach http://www.pasze-trociny.pl/vital_fuge_paste.html oraz http://www.pasze-trociny.pl/natural_verm.html
U mnie też wet odrobacza Groverminą :D