Reklama

Ostrzejsze kary za doping w jeździectwie

galopuje.pl
01/02/2010 09:59
Niemiecka Federacja Jeździecka zaostrza przepisy dotyczące stosowania dopingu. Do tej pory użycie którejkolwiek z 70 substancji zabronionych kończyła się konsekwencjami jedynie podczas zawodów, teraz ma dotyczyć także rywalizacji poz asportowej.

Zmiany mają wejść w życie już od 28 kwietnia tego roku. Na tych, którzy nie będą stosować się do zakazu, będą czekać kary – konie, u których stwierdzi się obecność zabronionej substancji zostaną wykluczone z udziału w zawodach na czas od ośmiu tygodni do pół roku. Z kolei jeźdźcy będą zawieszeni na okres dwóch lat.

Tym samym nasi zachodni sąsiedzi staną się krajem z najbardziej rygorystycznymi przepisami w tym zakresie.

-Dobrostan koni jest dla nas wartością nadrzędną i będziemy bardzo rygorystycznie stosować przepisy antydopingowe w każdej z dyscyplin jeździeckich, ze szczególnym nastawieniem naszej uwagi na konkurencje olimpijskie- powiedział rzecznik Niemieckiej Federacji Dennis Peiler.

Zachowanie Niemców jest jednak mocno uzasadnione. Przypadki dopingu są bowiem codziennością, a niejednokrotnie zdarza się, że dotyczą one właśnie niemieckich reprezentacji. Ostatni, taki głośny, przypadek miał miejsce podczas ubiegłorocznych zawodów w Wiesbaden, podczas których w organizmie konia podwójnej medalistki olimpijskiej w ujeżdżeniu z Pekinu – Isabell Werth, stwierdzono obecność środka o działaniu uspokajającym. W efekcie Niemka została zawieszona w udziale w zawodach. Takie przykłady można mnożyć…
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama