Reklama

Otarcia - jak zapobiegać

galopuje.pl
25/06/2009 13:38
Problem otarć u koni to dość powszechny temat wśród właścicieli tych zwierząt. Podrażnienia delikatnej skóry są dla konia niezwykle bolesne, a nie podjęcie w odpowiednim czasie działań może skończyć się nie tylko obtarciem i „zwykłym” bólem, ale także spowodować miejscowe zapalenia czy deformację kośćca. Wszystko za sprawą tak wydawałoby się prozaiczną jak złe dopasowanie siodła lub używanie zniszczonego.

Każdy szanujący się właściciel wie, że poprawnie wykonane siodło to połowa sukcesu. Co znaczy poprawne? Na pewno takie, które posiada symetryczne podbicie, a nacisk położony jest na każdą ze stron. Jego najniższy punkt powinien znajdować się dokładnie w połowie drogi przedniego i tylnego łęku. Warto zwracać na to uwagę, zwłaszcza jeśli kierujemy się ceną przy wyborze siodła – tańsze modele maja bowiem najgłębsze miejsce posunięte na tylni łęk, w efekcie siadamy na części lędźwiowej i to ona jest u konia zbytnio obciążana.
Należy także wystrzegać się siodeł o zbyt grubej skórze, często także sztywnej i zniszczonej w okolicach siedziska. Przy okazji kolejna uwaga – unikajmy brudnych czapraków i siodeł, a strzemiona dopasowujmy do stóp jeźdźca.

Skutki złego dopasowania siodła lub używania zniszczonych mogą mieć dalekosiężne skutki. Po pierwsze jest to zły balans konia, uciskany jest jego kręgosłup, części lędźwiowe, co powoduje liczne obtarcia. Koń sygnalizuje ból niecodziennym zachowaniem - wykazuje brak posłuszeństwa, bryka, wierzga, potyka się, a nawet nierównomiernie chodzi. Efekty złego dopasowania siodła widać na skórze - pojawiają się na niej guzki, obtarcia, a nawet zmiany mięśniowe, które mogą doprowadzić do wyżej wymienionej deformacji kośćca. Dalej przedłużający się taki stan rzeczy może skutkować nawet problemami z układem moczowym konia.

Kolejną dolegliwością o tzw. otarcia popręgowe, czyli bolesne uszkodzenia skóry, które tworzą się w dolnej części tułowia konia. Nie wyglądają groźnie, ale ich powstanie – skutek ciągłego obcierania luźnych fałd skóry, jest dla konia bardzo bolesne.

Wiele jest przyczyn powyższej dolegliwości: niewłaściwie ustawione łopatki, szeroka kłoda, zła konstrukcja mocowania popręgu, nie przyzwyczajenie konia do wykorzystania wierzchowego, a co za tym idzie mała odporność na urazy czy wreszcie niedbałość o sprzęt jeździecki. Tu chodzi szczególnie o sztywny i niewłaściwie dopasowany popręg.

Jak radzić sobie, jeśli już dojdzie do otarć i uszkodzenia skóry?
W pierwszej kolejności należy oczyścić ranę i nałożyć na nią grubą warstwę maści leczniczej – liczne produkty na obtarcia są powszechnie dostępne). Należy również wstrzymać się od użytkowania konia lub dosiadania go na oklep – gojenie ran może trwać nawet 21 dni.

W sytuacji, gdy jest to niemożliwe należy pokryć ranę maścią lecznicą i zabezpieczyć popręg nakładką ochronną, najlepiej z wełny. Jeśli u zwierzaka problem otarć nie jest nowy, lepiej korzystać z popręgów neoprenowych, sznurkowych, bądź o kształcie klepsydry, gdyż te powodują mniejsze otarcia. W sytuacji, gdy chcemy ponownie dociągnąć popręg, powinniśmy ustawić go na miejsce, w którym nie doszło do otarć. Natomiast jeżeli żadne z zaproponowanych rozwiązań nie daje efektów warto zmienić siodło na nowe, inne.



Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama