Reklama

Państwowe Stadniny Koni – niepewna przyszłość

galopuje.pl
05/10/2009 15:16
Nadal niepewna jest przyszłość spółek hodowli koni należących do Agencji Nieruchomości Rolnych. Prowadzona od lutego restrukturyzacja nie może zostać sfinalizowana przede wszystkim dlatego, że nie ma zgody między stroną rządową a organizacjami społecznymi w tym temacie.

Zespół ds. restrukturyzacji spółek hodowli koni Agencji Nieruchomości Rolnych został powołany przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w lutym br. W jego skład poza stroną rządową (przedstawiciele MRiRW, ANR i Polskiego Klubu Wyścigów Konnych) weszli reprezentanci strony społecznej (Polskiego Związku Hodowców Koni, Polskiego Związku Jeździeckiego i Stowarzyszenia Hippica Pro Patria).

Obie grupy mają do dziś odmienne zdanie na temat planowanej restrukturyzacji. Przede wszystkim dlatego, że strona społeczna chciałaby wyłączenia spółek hodowli koni z gestii ANR. Ci przedstawiciele właśnie skarżą się, że przedstawiony przez ANR „Program Działań Doraźnych w stadach ogierów ANR”, został przygotowany bez konsultacji ze stroną społeczną i mimo sprzeciwu tej ostatniej Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi go zaakceptował.

Strona społeczna dostała od MRiRW siedem dni na przygotowanie własnej koncepcji funkcjonowania hodowli koni. I czas ten wykorzystała, opracowując „Narodowy Program Rozwoju Hodowli Koni i Jeździectwa. Projekt restrukturyzacji spółek hodowli koni ANR”. Zakłada on – i na pewno nie podoba się to ANR - wyłączenie spółek hodowli koni z gestii ANR i utworzenie silnego strategicznego Holdingu pod nazwą „Państwowe Stadniny Koni”, do którego powinny zostać włączone jako spółki córki wszystkie państwowe stadniny koni, wszystkie stada ogierów i wybrane spółki produkcji rolnej.

Poza tym organizacje społeczne przekonują, że są w stanie utrzymać wszystkie stada ogierów i jednocześnie przekształcić je w regionalne centra rozwoju hodowli i jeździectwa, niezbędne dla dalszego rozwoju przemysłu końskiego. Chciałyby przy stadach i stadninach utworzyć kluby sportowe o charakterze stowarzyszeń i fundacje ochrony dziedzictwa narodowego, co umożliwiłoby im korzystanie z dotacji państwowych i środków UE.

W komunikacie wydanym przez stronę społeczną (źródło: www.sosdlastad.pl) czytamy, że opracowany program nie wzbudził zainteresowania ani MRiRW, ani ANR: „ Zdajemy sobie sprawę, że program ten może wymagać dalszej pracy, ale jednocześnie jest pierwszą od wielu lat próbą analizy aktualnej sytuacji i nakreślenia zadań państwowej hodowli koni w nowej rzeczywistości oraz odpowiadającej współczesnym potrzebom jej organizacji”.

I dalej: „Obecnie, jako strona społeczna, oczekujemy na przedstawienie docelowej koncepcji funkcjonowania państwowej hodowli koni przez ANR, zgodnie z postanowieniami podjętymi na spotkaniu Zespołu w dniu 30 czerwca br.; uważamy jednak, że dotychczasowa struktura organizacji hodowli państwowej i jej podporządkowanie ANR jest rozwiązaniem sprawdzonym negatywnie i co więcej jest źródłem aktualnej katastrofalnej sytuacji.”

W załączeniu program restrukturyzacji przygotowany przez stronę społeczną.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama