Jeśli chcesz zacząć przygodę z jazdą konną, to pierwsza twoja lekcja odbędzie się na lonży: Lonża to długa taśma, na której instruktor prowadzi konia po kole. Dzięki temu my możemy się skoncentrować na dobrym dosiadem. Gdy już wsiądziesz, to najpierw usiądź równo pośrodku siodła. Przesuń się w siodle jak najbardziej do przodu i wyprostuj: -przesuwaj się w siodle trochę w przód, bez podbierania się rękami -głowa ma być uniesiona -oczy skierowane na wprost -nogi muszą całą długością przylegać do boków konia - najłatwiej to zrobić, ustawiając uda tak, aby kolana skierowane były w przód. -Staraj się, by nogi miały kontakt z jego bokami, ale nie zaciskaj łydek -Gdy poczujesz się pewnie, sprawdź, czy kolana nie podeszłyy ci trochę do góry: jedyną radą na to jest luźne opuszczanie nóg, ale bez odstawiania ich od boków konia Zaczynamy od od jazdy stępem. W stępie z konia trudno spaść, ale siedzieć prosto i spokojnie nie jest na początku tak łatwo, dlatego możesz trzymać rękoma pasek na szyi konia. Jeśli przy pierwszych krokach stępa twój tułów odchylił się trochę w tył, to spróbuj usiąść pionowo i koncentruj się na ruchach grzbietu konia, kołysząc się jednocześnie:w przód i w tył, w lewo i prawo oraz w górę i w dół. Dużo lepiej się siedzi gdy jest się wyprostowanym, na pewno to odczujecie. Patrz przed siebie ponad jego zewnętrznym uchem i wydłużaj jak najbardziej wewnętrzną stronę ciała. Na kilku pierwszych lekcjach, będziecie uczyli się jeździć na takiej lonży, ja na lonży na początku jeździłam bodajże z 4/5 razy ;)
Komentarze