Reklama

Pierwsza jazda konna

11/03/2011 18:12
Jeśli jeszcze nigdy nie dosiadałeś konia lub kucyka, pierwsza próba może być trudna. Pomocne będzie tu ogólne pojęcie o tym , do czego właściwie zmierzasz.
W siodle porozumiewasz się za pomocą dosiadu, nóg, rąk i głosu. Wszystko co chcesz , żeby wykonał - od zwykłego ruszenia do przodu, przez skomplikowane kroki przy ujeżdżeniu do skoków przez wysokie przeszkody- osiągasz przez odpowiednie użycie dosiadu, rąk, i czasami głosu. Opanować sztukę jazdy konnej to wyczuwać co koń pod tobą chce zrobić, i mieć na to wpływ. Ręce, nogi i twój głos to pomoce naturalne. Mogą one być wsparte środkami sztucznymi, takimi jak palcat czy ostrogi. Ostroga to krótki, tępy, metalowy kolec noszony przy butach jeźdźca, tuż nad piętą. Palcat może być dłuższy lub krótszy.
Jazda na koniu powinna wywołać to samo uczucie satysfakcji, co prowadzeniu wysokiej klasy sportowego samochodu. Jak samochód odpowiada natychmiast nawet na najlżejsze dotknięcie pedału gazu, tak i koń powinien odpowiadać na delikatny dotyk nogi jeźdźca.
Jako początkujący zaczniesz pewnie od jeżdżenia dookoła instruktora. Twoje ręce i ramiona są połączone wodzami z wędzidłem znajdującym się w końskim pysku. Łącznośc jaką masz przez wodze, zwana jest kontaktem. Ta linia kontaktu służy do komunikacji z koniem, więc żeby uczynić jego życie znośnym musisz się zrelaksowac. Koń wyczuwa każde spięcie, dlatego zawsze staraj się zachować spokój. Utrzymuj delikatny kontakt z pyskiem konia. Nie możesz najpierw puścić luźno wodzy, a później ich gwałtownie ściągnąć. Czasami pomaga, że wodze są przedłużeniem ramion, ręce zaś połączene bezpośrednio z wędzidłem w pysku.
Nauka jazdy na lonży to najlepszy sposón na wyrobienie równowagi, a w konsekwencji pewnego dosiadu.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama