Nauka jazdy konnej przyniesie lepsze rezultaty, gdy rozpoczniesz jazdy w terenie, poza siedzibą klubu. Gdy potrafisz już kontrolować swój dosiad na placu treningowym i poza nim, utrzymywać równowagę w normalnych warunkach jazdy, gdy dobrze poznałeś zachowanie konia w różnych okolicznościach, możesz poddać próbie swe umiejętności.
Wyjazdy w teren są najprzyjemniejszą częścią sportu jeździeckiego. Pozwalają na wszechstronny kontakt z przyrodą: poprzez obcowanie z żywym stworzeniem oraz malowniczym otoczeniem.
Przy wyjazdach w teren, szczególnie w większych grupach, trzeba nie tylko samemu dobrze jeździć, ale także wg. rangi utworzyć zastęp koni. Jeden jeździec nie potrafiący opanować konia czy jeden nie posłuszny koń mogą popsuć całą przyjemność.
Skróć długość strzemion o jedną lub dwie dziurki, sprawdź popręg i nieco go dociągnij.
Przed opuszczeniem znajomej stajni należy dokładnie zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa. Najlepszy porządek w terenie będzie wtedy, gdy na czele grupy i na końcu będą jechali doświadczeni jeźdźcy. Pierwszy pilnuje tempa i kierunku jazdy, a drugi jeździec z tyłu obserwuje czy w grupie nie dzieje się nic złego.
Jazdę w terenie zaczynamy od łagodnego stępa, aby potem przejść do kłus
CO ZROBIĆ GDY KOŃ PONIESIE?
Konie ponoszą gdy się czegoś przestraszą. Najczęściej zdarza się to koniom które rzadko wyjeżdżają w teren. W takim wypadku najważniejsze jest aby zachować spokój. Jeżeli koń da się sobą kierować, kierujmy go pod górę, a co najważniejsze jak najdalej od ulicy. Nic nie poradzi gorączkowe skracanie wodzy, panicznie przestraszony koń nie zwróci uwagi na ból. Trzeba pamiętać także o tym, że koń częściej ponosi do stajni. Kiedy jesteśmy w terenie wygalopujmy się, ale do stajni wracajmy tylko kłusem i stępem.
Przydatny temat ;) Ja w zimę mam planowany pierwszy teren :P
Bardzo mi sie to przyda ; ) Na wiosne będę jechała pierwszy raz w teren ; )
Przydatna rada dla początkujących