Reklama

Początek wielkiej przygody...

Początki jazdy konnej zawsze są trudne nie tylko dla jeźdźca. Gdy jeździec obija się o siodło i ciągnie konia za wodze sprawia mu to ból. Wykonuje on wtedy głównie banalnie proste ćwiczenia mogące pomóc w złapaniu równowagi. Często chwyta ze siodło lub grzywę, a cierpliwy konik musi to wszystko znosić. Początkowe jazdy powinny odbywać się na lonży. Wtedy jeździec skupia się tylko na swoim dosiadzie, anglezowaniu, czy równowadze, a instruktor w pełni kontroluje konia. Są one najdroższe i trwają do ok pół godziny, ale trener skupia całą swoją uwagę tylko na Tobie. Taka jazda powoli przynosi efekty, jeśli stopniowo zwiększa się wysiłek. Kiedy umiesz poruszać się już w dwóch podstawowych chodach możesz zacząć jeździć samodzielnie na placu. Wtedy zaczyna się nauka galopu. Nadal powinieneś jeździć indywidualnie; dopiero gdy opanujesz juz dobrze umiejętność robienie wolt i innych figur oraz jazdy w galopie możesz zacząć jeździć w zastępie i myśleć o wypadach w teren. Aby bezpiecznie wyjeżdżać w tereny należy umieć opanować konia gdy ten się spłoszy. Konie są z natury zwierzętami stadnymi, więc jak jeden się czegoś przestraszy, inne pójdą za nim. Kiedy już mamy jakieś umiejętności można myśleć o częstych treningach i początkach skoków. W tym momencie ważna jest zmiana koni, gdyż każdy z nich jest inny, a trzeba nauczyć się kontrolować każdego konia. Wtedy zwykła jazda przestaje zadowalać i zaczynamy zastanawiać się nad jazdą sportową. Wtedy następuje trudny wybór- skoki czy ujeżdżenie? Obie te dyscypliny są wspaniałe, lecz zupełnie się różnią. Jeśli lubisz je obie, możesz wybrać WKKW (wrzechstronny konkurs konia wierzchowego). Jest on połączeniem ujeżdżenia, skoków i konkursu terenowego (crossu). To naprawdę cudowne widowisko, lecz jest to najtrudniejsza dyscyplina. Oczywiście są jeszcze: wyścigi, powożenie, woltyżerka i western. Wybór całkowicie należy do Ciebie. Jednak zanim całkowicie ukierunkujesz się warto ćwiczyć wszystko po trochu, gdyż gust, poglądy i konie się zmieniają. Możesz np. spotkać "konia swojego życia", ale będzie on specializował się w innej dyscyplinie, a wtedy wybierzesz konia itd. Bez różnicy co wybierzesz życzę cie POWODZENIA :).
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama