Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do pierwszej części mam walkiem zastrzeżenia. Obcego konia wypuszczonego na padok, nie powinno się wołac, bo po pierwsze: konia nie znamy po drugie: właścicielowi może się to nie podobac (mi np by się to nie podobało, że ktoś obcy woła mi konie -.-), po trzecie: wołając konia zza ogrodzenia zachęcamy go do wyjścia. Wiem, że z naszej strony to fajnie, o konik na padoku, łiii trzeba podejśc zawołac i pogłaskac :D. Z tym sie zgodzę, ale jednak nie jest to za dobry pomysł, no chyba, że mamy pozwolenie właściciela, wiemy że właściciel nie ma nic przeciwko, no i jeszcze pozostaje jak stabilne jest ogrodzenie, bo niestety taka prawda, że wołając konie zachęcamy je do wyjścia, a one już sobie wykombinują jak wyjśc :P.
Racja,moim zdaniem powinno sie na 1 jezdzie zobaczyc reakcje czlowieka na koni i przywzyczaic go do jego ruchow.
Do pierwszej części mam walkiem zastrzeżenia. Obcego konia wypuszczonego na padok, nie powinno się wołac, bo po pierwsze: konia nie znamy po drugie: właścicielowi może się to nie podobac (mi np by się to nie podobało, że ktoś obcy woła mi konie -.-), po trzecie: wołając konia zza ogrodzenia zachęcamy go do wyjścia. Wiem, że z naszej strony to fajnie, o konik na padoku, łiii trzeba podejśc zawołac i pogłaskac :D. Z tym sie zgodzę, ale jednak nie jest to za dobry pomysł, no chyba, że mamy pozwolenie właściciela, wiemy że właściciel nie ma nic przeciwko, no i jeszcze pozostaje jak stabilne jest ogrodzenie, bo niestety taka prawda, że wołając konie zachęcamy je do wyjścia, a one już sobie wykombinują jak wyjśc :P.
Racja,moim zdaniem powinno sie na 1 jezdzie zobaczyc reakcje czlowieka na koni i przywzyczaic go do jego ruchow.