Reklama

Początki w siodle - jak to wygląda

01/05/2015 09:48


Dużo ludzi zastanawia się nad podjęciem nauki jazdy konnej. Czasem typ "przyjdę, zobaczę" wychodzi na profesjonalnego koniarza, a jazda konna staje się jego pasją. Inni natomiast planują jazdę konną od miesięcy, zakupują profesjonalny sprzęt a następnie rezygnują, bo uważają, że to nie jest dla nich. Oczywiście warto planować przed - dlatego tu zaraz Wam opiszę jak powinniśmy rozsądnie podchodzić do rozpoczęcia nauki, a jeżeli bierzesz tą decyzję na poważnie i chcesz się więcej dowiedzieć z czym to się je, to ten wpis jest z pewnością dla Ciebie.

Reklama


1. Podjęcie nauki - koszty i podstawowe informacje 

Naukę może zacząć tak naprawdę każdy i w każdym wieku. Najważniejszy jest zapał, chęci oraz dobre podejście. A częstotliwość chodzenia na jazdy jest indywidualną decyzją. Można jeździć okazjonalnie, a można również kilka razy w tygodniu. Wiadomo jednak, że ten kto będzie jeździł częściej ten nauczy się więcej w krótszym czasie. Jak już mówiłam - każdy jeździ tak często jak odczuwa chęci i jeśli fundusze na to pozwalają; albowiem trzeba przede wszystkim wziąć po uwagę cenę, ponieważ jakby nie patrzeć jeździectwo jest kosztownym sportem. 

Reklama

W Polsce godzina jazdy waha się pomiędzy 20zł a 70zł. Cena zależy od stajni, koni, instruktorów i wielu innych czynników. Ale o tym wspomnę zaraz. a). Jaką wybrać stajnię? Przed umówieniem pierwszej jazdy należy chociażby przyjechać, zobaczyć; obejrzeć ujeżdżalnie, sprawdzić czy boksy są czyste a konie zadbane. Warto byłoby popatrzeć również jak prowadzone są lekcje - czy instruktor skupia się na jeźdźcu i daje mu zrozumiałe, pomocne rady, czy drze się z furią, że ktoś tam zagalopował na złą nogę - ten typ od razu omijaj, ponieważ chyba każdy nie przepada jak się go nie szanuje. A przecież jazda konna ma być relaksem, zabawą, a nie kolejnym dniem krzyków i stresów. Uśmiechnięty i zwarty instruktor od razu determinuje i poprawia nastrój. Powinniśmy ten dowiedzieć się, czy są tam instruktorzy posiadający kwalifikacje. Warto się o to dopytywać, bo chyba nie chcemy jeździć pod okiem kogoś, kto po prostu chce szybko coś zarobić i praktycznie w ogóle się na tym nie zna. Warto też zwrócić uwagę na przestrzenie, czy są duże, obszerne wybiegi i czy jest tam kryta hala do jazdy zimą, czy w siodlarni panuje porządek i czy jest przyjemna atmosfera. Boksy powinny być przestrzenne i jasne. b). Mogę chodzić raz do jednej stajni, raz do drugiej? Na pierwsze kilka jazd polecam chodzić do jednej, konkretnej stajni, ponieważ tam instruktor na bieżąco śledzi twoje postępy i wie czego Cię w danym momencie może nauczyć. Jak już opanujesz podstawy, będziesz swobodnie kłusować bez lonży możesz zajrzeć i spróbować w innej stadninie - wtedy ostatecznie zdecydujesz, gdzie Ci najbardziej odpowiada. A jeśli chodzi o chodzenie na zmianę to zależy. Według mnie jest to kłopotliwe, bo każda stajnia działa na innych zasadach nauki. c). A co jak się nie nadaję? Wyśmieją mnie? Jeździć może każdy, wysoki zarówno niski. Otyły i chudy. To nie ma znaczenia, nie musisz się przejmować, że ktoś Cię wyśmieje z powodu Twojej wagi. Wiadomo, że czasem jak widujesz samych szczupłych jeźdźców to nabierasz kompleksów i zastanawiasz się czy to na pewno dla Ciebie. To nie może Ci przeszkodzić spełniać marzenia.. Zapewniam, że nikt nie będzie chciał Cię obrażać, no chyba, że natrafisz na jakiegoś bufona który tylko powtyka Ci Twoje wady i pewnie jeszcze skrytykuje Twą jazdę. Nie musisz się tym przejmować, ponieważ większość bardziej profesjonalnych i wyrozumiałych jeźdźców grzecznie podrzuci Ci kilka rad. 


Reklama

PIERWSZA LEKCJA JAZDY - jak się przygotować?
Do pierwszej jazdy nie musisz specjalnie się przygotowywać ani się uczyć. Wszystkie podstawowe informacje o zajmowaniu się koniem, oporządzaniem go przekaże Ci instruktor. Możesz ewentualnie poczytać trochę o budowie siodła, ogłowia, chociażby o budowie konia. To wystarczająca wiedza na początek, natomiast wszystkie podstawy prawidłowego dosiadu udzieli Ci instruktor. Najważniejszym przygotowaniem na lekcje jest wręcz ubiór; Najlepiej wziąć coś obcisłego i WYGODNEGO. Nie kupuj od razu całego ubioru, bo potem okaże się nie będziesz chciał jeździć. Przez pierwszy jeden miesiąc, bądź dwa możesz pomęczyć się bez sprzętu, a więc co ubrać? 


Reklama

BUTY - najlepiej na płaskiej podeszwie i małym obcasie. Nie mogą mieć zamka na wewnętrznej stronie, nie mogą to być również klapki albo sandały. Na pierwsze lekcje możesz mieć nawet zwykłe adidasy bądź trampki. 

SPODNIE - preferuję obcisłe. Najlepiej sprawują się getry (getry, nie cienkie leginsy). Ewentualnie mogą być dresy. Jednak jak najprędzej po podjęciu decyzji do dalszej jazdy polecam kupić nawet najtańsze bryczesy z samym lejem kolanowym. Po czasie jak będziesz robić inne ćwiczenia (typu pół siad, w którym na początku dużo jeźdźców opiera swój ciężar na kolanach) miejąc zwykłe getry nie uchronisz się od nieprzyjemnego obtarcia :) 

Reklama

KASK - każda stajnia powinna mieć w wyposażeniu kaski. O to nie musisz się póki co martwić. 

RĘKAWICZKI - przez pierwsze jazdy na lonży w ogóle nie będą Ci potrzebne, ponieważ zapewne będziesz skupiać się na dosiadzie. Podczas, gdy wejdzie nauka kierowania koniem (jednak w niektórych stajniach od tego się zaczyna) to wtedy możesz używać nawet zwykłych rękawiczek szmacianych. Jednak przy spokojnej jeździe nie będą Ci one potrzebne. 


PIERWSZA LEKCJA JAZDY - jak będzie ona wyglądać?
Prawdopodobnie na początku razem z instruktorem wyczyścisz i oporządzisz konia. Za każdym ruchem instruktor wytłumaczy Ci jak to zrobić, do jakich pasków zapiąć popręg, jak założyć ogłowie, więc staraj się zapamiętywać jak najwięcej, a najlepiej po powrocie do domu przypomnij sobie wszystkie informacje. Zapewne zacznie Ci opowiadać o koniach; o ich naturze i o tym jak się z nim obchodzić. Pokazuj zainteresowanie, zadawaj pytania, słuchaj uważnie. Pokażesz wtedy, że pochodzisz do tego na poważnie i jednocześnie pokaż swą charyzmę :D Pokaż się z dobrej strony, tak aby zostawić dobre wrażenie. Kiedy już koń będzie gotowy do jazdy, a instruktor skończy mowę wstępną, zaprowadzisz konia na ujeżdżalnie. Pamiętaj, ustaw się z lewej strony konia. Jak koń jest niski, a ty masz kondycję możesz zaproponować instruktorowi czy możesz usiąść z ziemi. Wtedy nakieruj lewą nogę w strzemię, wybij się i drugą przełóż na drugą stronę tak, aby nie kopnąć przy tym konia w zad. Usiądź miękko w siodle, prawą nogę włóż w strzemię, wyprostuj się i uśmiechnij. Na początku instruktor będzie prowadził Cię na długiej lince, a ty będziesz wykonywać przeróżne ćwiczenia aby wyczuć ruch konia. Będą ćwiczenia na równowagę, dzięki którym poczujesz się pewniej. Spróbuj wczuć się w rytm konia i oddaj mu siebie, żeby mógł Cię prowadzić. Twoje biodra powinny zanim podążać. Prawdopodobnie będziesz mieć również kłus anglezowany i kłus ćwiczebny bez strzemion. Po jeździe z pomocą instruktora rozsiodłasz konia i zaprowadzisz go do boksu, lub na padok. Jak chcesz, możesz zaproponować instruktorowi pomoc w wyczyszczeniu jakiegoś konia. Nawet jeśli odmówi, pokażesz, że jesteś pomocny i uprzejmy. Pamiętaj, aby zabrać ze sobą rodzica, albo znajomego aby robił zdjęcia i filmy! :)) Nie ma nic przyjemniejszego niż oglądanie zdjęć ze swoich pierwszych jazd po kilku latach jazdy. :D

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama