Podbicie, a dokładniej ropień kopyt, jest ropnym zapaleniem skóry właściwej kopyt. Najczęstszymi przyczynami choroby są ciała obce lub silne uderzenie ściany kopyta. Objawami ropienia kopyt jest przeważnie wyraźne kulawienie, silne tętno kopyta poniżej stawu pęcinowego i podwyższona temperatura ( w porównaniu z pozostałymi kopytami ). Symptomy mogą także występować pojedynczo.
W przypadku podejrzenia o występowanie ropienia należy delikatnie podważyć podkowę specjalnymi szczypcami, aby zlokalizować miejsce zapalenia i ognisko ropienia. Najczęstszymi miejscami zagnieżdżenia się ognisk ropy są: obszar ściany wsporowej i grot strzałki. Podeszwę należy naciąć nożem do kopyt lub frezem w zlokalizowanym obszarze, żeby umożliwić swobodny wyciek ropy. Im dokładniejsza lokalizacja ogniska ropy, tym mniejsze, wynikające z tego, otwarcie podeszwy. Wraz z ustąpieniem nacisku, koń przeważnie znowu zaczyna normalnie chodzić. Powstałe otwarcie należy przepłukać środkiem dezynfekującym.
Ostatecznie należy założyć mocny opatrunek, obejmujący całe odkryte kopyto, wraz z raną. Lepsze od opatrunku są jednak buty opatrunkowe, które można nabyć w punktach sprzedaży wyposażenia jeździeckiego. Buty nadają się do wielokrotnego użytku i umożliwiają nawet wyjście na wybieg. Po około tygodniu otwarcie powinno się zrosnąć warstwą naskórka, który jest jeszcze bardzo wrażliwy. W przypadku skaleczenia może dojść do kolejnego zapalnego stanu kopyta. Przy niezbyt twardym podłożu ( łąka, miękki teren ) można zacząć umiarkowanie obciążać konia, bez buta opatrunkowego.
ale... podbicie to NIE jest ropień kopyta!
ale... podbicie to NIE jest ropień kopyta!
fajny i czytelny artykulladne zdjecie :P