Reklama

Podstawy nauki anglezowania

02/01/2011 17:36
Podstawy nauki anglezowania - Anglezowanie


Postaram się w tym wpisie przybliżyć począktującym jeźdźcom tę wbrew pozorom nie tak trudną sztukę jaką jest anglezowanie. Najpierw kilka wiadomości bardzo podstawowych
- anglezujemy w niezbyt szybkim chodzie konia jakim jest kłus ( chociaż podczas nauki anglezowania możemy próbować to robić w stępie)
- w kłusie możemy : zostać w siodle w siadzie zwanym pełnym lub ćwiczebnym, anglezować lub robić półsiad (opiszę go innym razem generalnie chodzi o to że wstajemy i pochylamy się do przodu)

1 Ułatwia koniowi oddech i ruch tylnych kończyn
2Jest mniej męczące dla jeźdźca niż klus ćwiczebny

Załóżmy że nasz jeżdziec porusza się samodzielnie (bez lonży) po tzw. czworoboku czyli placu treningowym ( są różne nazwy chodzi o to miejsce gdzie jeżdzimy podczas lekcji), W PRAWO (ta informacja będzie potem ważna). Siedzimy prosto, pięty w dole, strzemię w najszerszym punkcie stopy, patrzymy uważnie przed siebie i uważamy na innych jeźdżców. By uczyć się anglezowania ruszmy kłusem pomijając trening "na sucho" w stępie.
By ruszyć kłusem
1. Przyciskamy delikatnie łydki do boków konia i staramy się zwiększyć nacisk ciała na siodło, możemy "wypychać" konia biodrami
2. Jeśli koń nas nie posłucha przyciskamy łydki coraz mocniej
3. Nadal brak efektów? gdy czujemy że naprawdę nic się nie dzieje pomagamy sobie bacikiem lub pytamy instruktora o rady ale bat powiniem zadziałać, w końcu jesteśmy początkujący, nasz konik ma być łatwy, hę? ;-) gdy ruszy kłusem warto poklepać go po szyi w nagrodę jeśli uda nam się utrzymać równowagę

Staramy się wyczuć dwutaktowy ruch konia - to będzie łatwe, bo wyrzuca nas jak worek ziemniaków w rytmie 1, 2 i 1, 2 i jest dość niewygodnie ale zaraz to zmienimy.
1 Spójrzmy na ZEWNĘTRZNĄ łopatkę konia tą przy bandzie placu treningowego. Porusza się jakby w przód i w tył.
2 Oprzyjmy się mocniej na strzemionach i podeprzyjmy kolanami, rękoma na siodle lub szyi konia właśnie wtedy gdy zewnętrzna łopatka "idzie" do przodu - to jest anglezowanie
3 Gdy łopatka "wraca" usiądźmy jak najdelikatniej w siodle. Punkty 2 i3 to anglezowanie na dobrą nogę (konia). Gdy jedziemy po lini prostej np w terenie nie ma znaczenia na którą nogę anglezujemy ważne jest jednak by ja co jakiś czas zmieniać by nie obciążać za mocno jednej nogi. Analogicznie zmieniamy kierunek na czworoboku by odciążyć nogę konia. ABy zmienić nogę na którą anglezujemy należy pozostać w siodle (nie wstawać) 2 kroki na począktu może to przysporzyć kłopotów więc wystarczy jakakolwiec parzysta liczba np 4. Zmiana nogi jest znacznie trudniejsza i jak wszystko w tym sporcie wymaga czasu (u mnie to była akurat pół godziny lekcji na lonży ale zdaje mi sie że to bardzo dobry wynik, nie przejmujcie się;-)
4 Podczas wstawania nie zmienia położenia łydka jeźdźca, plecy pozostają proste, zwiększamy jedynie kat zgięcia kolan i wysuwamy miednicę i brzuch do przodu. Ważne jest w w anglezowanie nie wkładać przesadnie dużo energii a jedynie tyle ile dał nam koń w swoim kłusie. Nie chodzi też o wstawanie nie wiadomo jak wysoko tylko lekkie unoszenie się
5 Podczas pierwszych jazd w kłusie należy co jakiś czas zerkać na łopatkę konika aby upewnić się czy anglezujemy na włąściwą nogę. CO BARDZO WAŻNE trzeba NIEUSTANNIE obserwować innych jeźdźców i otoczenie bo pamiętajmy że zawsze może wydarzyć się coś nieprzewidywalnego i tylko szybka reakcja może nas uratować ale to jest ogólna zasada.
Częste błedy- przy czym się "pilnowac"
1 trzymamy łydki przy brzuszku konia, nie odstają one na 5 metrów ;-)
2 starajmy się mimo wszystko siedzieć prosto, nie pochylać się za bardzo w przód czy tył

By zrozumieć o co w tym chodzi warto pooglądać innych jeźdźców na placu bądź na zawodach.

Mam nadzieję że artykuł był przystępny i pomocny oraz że nie narobiłam wielu błędów. Ew zastrzeżenia proszę pisac w komentarzach.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    redakcja 2011-08-29 05:43:49

    Skoryguję informację o pomocach.Otóż nigdy nie używamy samych łydek. Zawsze działamy trzema pomocami jednocześnie. Dodając łydkę nie zapominamy o biodrach jednocześnie odpowiednio działamy wodzami. Tu nie ma wyboru "albo jedno, albo drugie".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    eldzik99 2011-05-23 16:21:38

    Ja też dopiero po kilku miesiącach nauczyłam się dobrze anglezować. Nauczyłam się tego tak że kiedy zewnętrzne kopyto dotyka ziemi to wtedy siadam. Inaczej nie umiałam. I trzeba się trzymać na kolanach głownie :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    redakcja 2011-01-21 21:09:04

    Anglezowanie na początku naszej przygody z końmi to dość ciężka sztuka, gdyż nie mamy jeszcze wyrobionych mięśni nóg na tyle, aby robić to z łatwością i gracją. ; ) Dlatego nie należy się zniechęcać, jeśli anglezowanie nie przychodzi nam łatwo. Ja dopiero po kilku miesiącach załapałam o co w tym tak naprawdę chodzi. Tak więc kieruję to do osób poczatkujących, którym niezbyt wychodzi - głowa do góry! ;)   A artykuł fajny, daję 5.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama