Pomoc w nagłych wypadkach u koniJeśli jesteśmy właścicielem jakiegoś konia prędzej czy później będziemy musieli stawić czoło nagłym wypadkom wszelkiego rodzaju, a przynajmniej skaleczeniom. Ich przyczyny biorą się przeważnie ze specyficznych sposobów zachowania się konia. Na przykład jedną z przyczyn jest głęboko zakorzeniony instynkt rzucania się do ucieczki, inną hierarchiczny system dominacji we wzajemnych stosunkach i w stadzie. Oczywiście obok skaleczeń, nagłym wypadkiem dla właściciela konia, na pierwszy rzut oka, może stać się ostry atak kolki, okulawienie, choroby najprzeróżniejszego pochodzenia lub poród.
Sposób postępowania z krwawiącą raną jest oczywisty, ale kolki, choroby wywołujące gorączkę lub inne urazy nie zawsze można rozpoznać od razu. Byśmy uniknęli paniki w takich przypadkach, należy oswoić się z możliwością zaistnienia takich sytuacji i przygotować się do nich. W stajni, w pobliżu telefonu, powinny znajdować się najważniejsze numery telefonów.
W nagłych wypadkach musimy zachować spokój. Spokój i opanowanie przenosi się na obecne osoby i w szczególności na konia. Niepotrzebna zamieszanie może wyprowadzić z równowagi nawet najspokojniejsze zwierzę, które wtedy stanowi niebezpieczeństwo dla siebie i innych.
Przemieszczenie w bezpieczne miejsce ułatwia pracę oraz chroni konia i pomocników przed dalszymi urazami. Podział zadań, jak telefon do weterynarza, trzymanie konia, przyniesienie apteczki pierwszej pomocy, sprawia, że niesienie pomocy staję się efektywniejsze.
Ważne jest, by nie podawać koniowi żadnych lekarstw !!! Przeważnie i tak nie pomogą, a mogą pogorszyć sytuację.
pouczajacy wpis xd